
Opublikowany projekt Horyzontalnego Rozkładu Jazdy 2035 (HRJ) przynosi interesujące informacje dla mieszkańców Bogatyni. Miasto zostało uwzględnione nie tylko na ogólnopolskiej mapie połączeń kolejowych, ale również w propozycji docelowej siatki połączeń regionalnych. Czy oznacza to, że powrót pociągów do Bogatyni staje się realny? Dokument daje pewne nadzieje, ale jednocześnie rodzi więcej pytań niż odpowiedzi.
Kolej na kolej do Bogatyni, baner wystawiony w holu Bogatyńskiego Ośrodka Kultury, fot. bogatynia.info.pl
Horyzontalny Rozkład Jazdy 2035 (HRJ) to przygotowywana na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury długofalowa koncepcja organizacji ruchu kolejowego w Polsce. Jej celem jest stworzenie spójnej sieci połączeń regionalnych, międzyregionalnych i dalekobieżnych, opartych na regularnym, cyklicznym rozkładzie jazdy i skoordynowanych przesiadkach. Dokument ma wyznaczać kierunek rozwoju kolei oraz stanowić punkt odniesienia dla planowania inwestycji i organizacji przewozów. Nie jest jednak programem inwestycyjnym ani decyzją o budowie nowych linii – pokazuje jedynie, jak mogłaby wyglądać oferta kolejowa w 2035 roku, jeśli niezbędna infrastruktura zostanie zrealizowana.
Na mapie HRJ linia do Bogatyni została oznaczona jako linia niesystemowa. Zgodnie z legendą oznacza to trasę, na której planowana oferta obejmuje mniej niż cztery pary pociągów na dobę.
Jeszcze ciekawsze informacje zawiera raport z konsultacji. W dokumencie wskazano docelową regionalną linię D18 (F7) w relacji: Bogatynia – Görlitz – Zgorzelec Miasto – Węgliniec – Iłowa – Żary – Zielona Góra Główna, z planowaną częstotliwością kursowania co dwie godziny. Raport wskazuje również, że podczas konsultacji jako pożądaną relację wskazano połączenie (Zielona Góra –) Węgliniec – Zgorzelec – Bogatynia.
Choć zapisy raportu mogą napawać optymizmem, trudno nie zauważyć, że dziś są one przede wszystkim wizją. Do Bogatyni nie kursują pociągi pasażerskie, a przywrócenie połączeń wymaga odbudowy infrastruktury kolejowej oraz zapewnienia finansowania inwestycji.
Sam Horyzontalny Rozkład Jazdy nie przesądza o realizacji takich przedsięwzięć. Pokazuje jedynie, jak mogłaby wyglądać oferta przewozowa, gdyby odpowiednia infrastruktura była dostępna.
Warto przypomnieć, że projekt odbudowy połączenia kolejowego do Bogatyni nie został zakwalifikowany do realizacji w ramach programu Kolej+. Oznaczało to utratę szansy na finansowanie inwestycji z tego rządowego programu.
Temat nie został jednak całkowicie zamknięty. Obecnie trwają rozmowy dotyczące możliwości przejęcia realizacji inwestycji przez Koleje Dolnośląskie, choć na tym etapie nie zapadły jeszcze wiążące decyzje.
Równocześnie samorząd Bogatyni prowadzi kampanię „Kolej na kolej do Bogatyni”, której celem jest zwrócenie uwagi na potrzebę przywrócenia połączeń kolejowych do jednego z największych miast w Polsce pozbawionych pasażerskiej kolei.
Obecność Bogatyni w Horyzontalnym Rozkładzie Jazdy 2035 pokazuje, że autorzy dokumentu dostrzegają potrzebę włączenia miasta do krajowej sieci połączeń. Z drugiej strony sam wpis do koncepcji nie oznacza jeszcze, że pociągi rzeczywiście wrócą.
Przed realizacją takiego scenariusza konieczne są decyzje dotyczące odbudowy linii, zapewnienia finansowania i wskazania podmiotu odpowiedzialnego za inwestycję.
Dlatego choć HRJ 2035 daje mieszkańcom Bogatyni argument, że miasto zostało uwzględnione w długofalowej wizji rozwoju polskiej kolei, to na razie pozostaje to przede wszystkim koncepcją, której realizacja będzie zależeć od decyzji rządu, samorządu województwa oraz partnerów odpowiedzialnych za rozwój infrastruktury kolejowej.
Mapa HRJ 2035, źródło hrj.gov.pl