
fot. depositphotos.com/facebook
Już w kolejnej gminie naszego regionu nie udzielono władzom wotum zaufania i absolutorium. Do Świebodzic, Jawora, Marcinowic i Brzegu Dolnego dołączyła Ścinawa. „Uchwała rady gminy w sprawie nieudzielenia wójtowi absolutorium(…) jest równoznaczna z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta” – głosi prawo. Czy burmistrz Ścinawy Krystian Kosztyła podzieli los niedawno odwołanego burmistrza Sobótki?
O gminie Ścinawa od lat jest głośno. Głownie przez nietrafione inwestycje jak parking park&ride na obrzeżach miasta, na którym rzadko pojawiały się auta, pustą strefę aktywności gospodarczej czy zakupiony statek, który miał problemy by pływać.
Tort się nie doczekał
Tym razem okazało się, że to wszystko tak się nawarstwiło, że burmistrz Krystian Kosztyła na wtorkowej sesji rady miasta nie uzyskał absolutorium i votum zaufania. Na 15 radnych podczas głosowania obecnych było tylko 12. I z tego grona tylko 7 poparło działania burmistrza radnych, a do sukcesu burmistrz potrzebował 8 głosów.
Radny dodaje, że jego ocenie pycha i przekonanie o własnej nieomylności coraz częściej biorą górę nad dialogiem i odpowiedzialnym zarządzaniem.
Powtórka z Sobótki?
Burmistrz Ścinawy uważa, że i tak osiągnął sukces.
Czy będzie miał taką szansę? Pytanie to dotyczy także kilku innych samorządowców na Dolnym Śląsku. Bez votum zaufania i absolutorium są bowiem włodarze ze Świebodzic, Jawora czy Marcinowic. Bardziej skomplikowana sytuacja jest w Brzegu Dolnym, gdzie burmistrz Ireneusz Fura nie otrzymał wotum zaufania, jednak uzyskał absolutorium za wykonanie budżetu.
Zgodnie z prawem, jeśli „uchwała rady gminy w sprawie nieudzielenia wójtowi absolutorium, podjęta po upływie 9 miesięcy od dnia wyboru wójta i nie później niż na 9 miesięcy przed zakończeniem kadencji, jest równoznaczna z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta”.
Tylko, że to radni decydują, czy z tego prawa skorzystają. A jak się okazało ostatnio, nie tylko w Krakowie, takie referendum staje się skutecznym narzędziem. Przypomnijmy bowiem, że pod koniec kwietnia mieszkańcy podwrocławskiej Sobótki zdecydowali o losach lokalnych władz i odwołali burmistrza Mirosława Jarosza.
Obserwuj nas na Google News