
Jak poinformowała nas dzisiaj spółka PKS Bolesławiec:
Zawieszenie kursów na trasie Nowa Kuźnia – Bolesławiec nastąpiło z dnia na dzień na skutek decyzji prywatnego przewoźnika. PKS Bolesławiec nie był stroną tej decyzji i nie miał wpływu ani na jej podjęcie, ani na termin wstrzymania realizacji połączeń. Interweniowała Gmina Gromadka
Powiatowa spółka: – Po otrzymaniu informacji o zawieszeniu kursów oraz sygnałów dotyczących problemów mieszkańców z zapewnieniem codziennych dojazdów do pracy, placówek ochrony zdrowia i urzędów, wójt Gminy Gromadka zwrócił się do PKS Bolesławiec z prośbą o rozważenie uruchomienia połączenia na trasie Nowa Kuźnia – Bolesławiec.
Wróci połączenie z Nową Kuźnią?
PKS:
Obecnie prowadzone są prace związane z przygotowaniem niezbędnej dokumentacji oraz analizą możliwości organizacyjnych i formalnych, które są konieczne do uruchomienia nowego kursu. Tego typu działania wymagają dopełnienia określonych procedur, dlatego nie jest możliwe natychmiastowe uruchomienie połączeń. Ale zaraz dodaje:
PKS Bolesławiec dokłada wszelkich starań, aby proces ten przebiegł możliwie sprawnie. Na obecnym etapie nie możemy jednak wskazać konkretnej daty rozpoczęcia realizacji kursów. O wszelkich decyzjach i terminie uruchomienia połączenia będziemy informować niezwłocznie po zakończeniu niezbędnych procedur i uzyskaniu wymaganych uzgodnień. Oraz zapewnia: – Mamy świadomość, jak istotne dla mieszkańców są połączenia komunikacyjne, dlatego dokładamy starań, aby znaleźć rozwiązanie, które pozwoli przywrócić możliwość dojazdu na tej trasie.
Przypomnijmy. Wczoraj informowaliśmy, że mieszkańcy Nowej Kuźni skarżą się na brak połączeń autobusowych z Bolesławcem po tym, jak – według ich relacji – prywatny przewoźnik zawiesił kursy do końca sierpnia. Do redakcji zgłasiła się osoba, które twierdzą, że przez tę decyzję ma poważny problem z codziennym dojazdem do pracy, urzędów czy lekarzy. Czytelnik :
Zostały zawieszone kursy Nowa Kuźnia – Bolesławiec i Bolesławiec – Nowa Kuźnia do końca sierpnia. Jak ludzie mają się dostać do pracy, skoro tam nie ma dojazdu – ani PKS, ani nic? Jak dodał, połączenia mają zostać przywrócone dopiero od 1 września, gdy zakończą się wakacje i uczniowie wrócą do szkół.
– Ludzie pracują, z wioski nie mają jak się dostać do pracy – podkreślił.
Pytania do przewoźnika pozostały bez odpowiedzi
Już 7 lipca redakcja skierowała do prywatnego przewoźnika pytania dotyczące zawieszenia połączeń. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nie udało nam się również skontaktować z przewoźnikiem telefonicznie.
Pytania trafiły także do PKS Bolesławiec
W związku z sygnałami od mieszkańców redakcja zwróciła się również do PKS Bolesławiec z pytaniami o możliwość zapewnienia alternatywnego transportu.