RAK
    Półtora roku włoskich smaków w Wołowie.

    Półtora roku włoskich smaków w Wołowie.

    1925 odsłon
    Półtora roku włoskich smaków w Wołowie.

    Od otwarcia Ristorante DiVino minęło już półtora roku. W tym czasie restauracja zdobyła grono stałych gości, rozbudowała swoją ofertę i przygotowała nową kartę menu. O początkach działalności, pracy zespołu, kulinarnych inspiracjach i planach na przyszłość rozmawiamy z Denisem Gruszczyńskim, szefem Ristorante DiVino.

    Portal Wołów: Minęło już półtora roku od otwarcia Ristorante DiVino. Jak wspominasz ten czas?

    Denis Gruszczyński: To był wyjątkowy czas. Nie brakowało wyzwań i chwil, które wymagały od nas ogromnego zaangażowania, ale dziś mogę powiedzieć, że wspominam go z ogromnym uśmiechem. Poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, zdobyliśmy cenne doświadczenie i każdego dnia utwierdzaliśmy się w przekonaniu, że warto było podjąć to wyzwanie. Jestem dumny z tego, co udało nam się wspólnie stworzyć.

    Portal Wołów: Co było największym wyzwaniem podczas prowadzenia restauracji?

    Denis Gruszczyński: Zdecydowanie stworzenie i dopracowanie nowej karty menu. Chcieliśmy, aby każde danie było przemyślane i przygotowane z najwyższą starannością. Ogromnym wyzwaniem była również dbałość o każdy serwis oraz zbudowanie zespołu ludzi, na których można polegać. Dziś wiem, że mamy fantastyczną załogę i to właśnie ludzie są największą siłą tej restauracji.

    Portal Wołów: Z czego jesteś najbardziej dumny po tym pierwszym półtora roku?

    Denis Gruszczyński: Przede wszystkim z zadowolenia naszych gości. To dla nas największa nagroda. Cieszę się również, że od początku nie idziemy na kompromisy. Nadal pracujemy wyłącznie na oryginalnych włoskich produktach i nie obniżamy jakości, bo wierzymy, że właśnie ona buduje zaufanie i sprawia, że goście do nas wracają.

    Portal Wołów: Co nowego czeka dziś na gości Ristorante DiVino?

    Denis Gruszczyński: Naszą największą dumą są oryginalne włoskie lody Gelato marki Sammontana. To prawdziwy smak Włoch, który spotkał się z fantastycznym przyjęciem. Równocześnie przygotowaliśmy nową kartę menu, którą uważamy za najlepszą od początku istnienia restauracji. Znajduje się w niej wiele nowych propozycji, z których jesteśmy naprawdę dumni.

    Portal Wołów: Czy organizujecie również imprezy okolicznościowe?

    Denis Gruszczyński: Oczywiście. Organizujemy komunie, urodziny, imprezy firmowe, stypy oraz przygotowujemy catering. Staramy się, aby każda uroczystość była dopracowana w najmniejszych szczegółach, a wszystko oferujemy w konkurencyjnych cenach.

    Portal Wołów: Skąd czerpiesz inspiracje do tworzenia nowych dań?

    Denis Gruszczyński: Przede wszystkim z podróży do Włoch. Razem z narzeczoną bardzo często odwiedzamy ten kraj i za każdym razem odkrywamy nowe smaki oraz inspiracje. Nieustannie rozwijamy się również poprzez szkolenia kulinarne, dzięki którym możemy jeszcze lepiej przenosić prawdziwy włoski klimat do naszej restauracji.

    Portal Wołów: Jakie dania cieszą się obecnie największą popularnością?

    Denis Gruszczyński: To się zmienia, ale są pozycje, które od dłuższego czasu pozostają absolutnymi hitami. Nasza Carbonara zdobywa mnóstwo pochwał, a pizza z gruszką i orzechami cieszy się ogromnym zainteresowaniem. To dania, po które goście bardzo chętnie wracają.

    Portal Wołów: Co wyróżnia Ristorante DiVino na tle innych restauracji?

    Denis Gruszczyński: Przede wszystkim domowa atmosfera i ludzie. Mamy wspaniałe kelnerki, które każdego dnia dbają o naszych gości z ogromnym sercem. Na kuchni nieocenionym wsparciem jest Basia, moja prawa ręka. Powiem nawet z uśmiechem, że niektóre dania potrafi przygotować lepiej ode mnie… oby tylko nie zaczęła za bardzo w to wierzyć! To właśnie taki zgrany zespół tworzy miejsce, do którego chce się wracać.

    Portal Wołów: Jakie są plany na kolejne miesiące?

    Denis Gruszczyński: Pomysłów mamy naprawdę wiele. Pracujemy nad kolejnymi nowościami, ale na razie pozostaną one naszą słodką tajemnicą. Mogę jedynie obiecać, że jeszcze nie raz pozytywnie zaskoczymy naszych gości.

    Portal Wołów: Co chciałbyś przekazać mieszkańcom Wołowa i wszystkim gościom?

    Denis Gruszczyński: Chciałbym z całego serca podziękować każdemu, kto odwiedził Ristorante DiVino przez te półtora roku. Często słyszymy, że za jakością stoi odpowiednia cena i rzeczywiście tak jest. Utrzymanie restauracji, naszego zespołu oraz sprowadzanie oryginalnych włoskich produktów to ogromne wyzwanie, ale robimy to, ponieważ wierzymy, że prawdziwy smak nie uznaje kompromisów.

    Zapraszamy Was do naszego świata. Chcemy, aby każdy, kto przekroczył próg Ristorante DiVino, choć na chwilę poczuł się jak we Włoszech. Obiecujemy, że zrobimy wszystko, aby było warto.

    Ciao! 💚🇮🇹

    Ristorante DiVino przez półtora roku działalności stało się miejscem, które przyciąga nie tylko włoskimi smakami, ale również swobodną, rodzinną atmosferą. Jak podkreśla Denis Gruszczyński, restauracja nie zamierza zwalniać tempa. Przed zespołem kolejne pomysły, nowe propozycje i kulinarne niespodzianki, które na razie pozostają tajemnicą.

    Dziękujemy za rozmowę i życzymy kolejnych udanych miesięcy, wielu zadowolonych gości oraz nieustającej pasji do tworzenia prawdziwych włoskich smaków w sercu Wołowa.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Portal Wołów (portalwolow.info)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era