RAK
    Burzliwa debata nad raportem o stanie powiatu. Od pochwał po ostre słowa o szpitalu, bezrobociu i drogach

    Burzliwa debata nad raportem o stanie powiatu. Od pochwał po ostre słowa o szpitalu, bezrobociu i drogach

    1378 odsłon
    Burzliwa debata nad raportem o stanie powiatu. Od pochwał po ostre słowa o szpitalu, bezrobociu i drogach

    Głos w debacie zabrał również radny Krzysztof Skórzewski. W imieniu rządzącej koalicji (Koalicja Obywatelska i Ruch Samorządowy) stanowisko przedstawiła Ewa Szydełko . Jej ocena działań podejmowanych przez obecny zarząd była zdecydowanie pozytywna. Radna przekonywała, że władze powiatu realizują odpowiednią i skuteczną politykę.

    – Na szczególne uwzględnienie zasługują inwestycje drogowe, oświatowe oraz w ochronę zdrowia – wyliczała Ewa Szydełko, wskazując priorytety, na które samorząd skutecznie pozyskuje i wydaje środki. PiS alarmuje: dynamiczne bezrobocie i obawy o szpital

    Zupełnie inny, mocno krytyczny ton przybrało wystąpienie Macieja Sycianko z Prawa i Sprawiedliwości. Radny skupił się na dwóch kluczowych obszarach: pogarszającej się sytuacji na rynku pracy oraz kondycji służby zdrowia.

    Sycianko alarmował, że stopa bezrobocia w powiecie oleśnickim przekroczyła 7 procent. Według przytoczonych przez niego danych dynamika jest bardzo niepokojąca – wzrost rok do roku (kwiecień 2024 do kwietnia 2025) to blisko 30 punktów procentowych, podczas gdy w poprzednich latach bezrobocie stabilnie utrzymywało się na poziomie 5-6 procent.

    Radny zarzucił władzom brak systemowego pomysłu na wygranie walki o młodych ludzi i nowych inwestorów. Za wzór i „perełkę” w tej dziedzinie uznał natomiast gminę Dobroszyce.

    Szeroko omówiony został także temat Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy. Radny podziękował za dodatni bilans finansowy placówki, pochwalił pozyskanie środków z KPO oraz otwarcie stwierdził, że „to dobrze, że Gizela Jagielska odeszła z oleśnickiego szpitala”.

    Radny wskazał na drastyczne ograniczenie rehabilitacji i wydłużenie kolejek nawet do 3-4 lat. Odnosząc się do tłumaczeń władz, że to Narodowy Fundusz Zdrowia blokuje środki, skwitował ostro: – Ci ludzie w NFZ nie wzięli się z kosmosu. To są ludzie od was.

    7 nieudanych przetargów i 500 kilometrów dróg bez oceny

    Głos w debacie zabrał również radny Krzysztof Skórzewski , który zwrócił uwagę na nieskuteczną sprzedaż mienia powiatowego w 2025 roku, która zakończyła się serią siedmiu nieudanych przetargów. Zdaniem radnego, powiat nie wyciąga z tego wniosków i stosuje złą strategię – nabywców na łąkę w Karwińcu należy szukać lokalnie wśród rolników (w promieniu 40 km), natomiast działkę przemysłową w Ostrowinie trzeba promować szeroko, nawet za granicą.

    Najwięcej uwag radny Skórzewski miał jednak do infrastruktury drogowej: – Raport wskazuje, że powiat ma 500 km dróg, ale brakuje w nim oceny ich stanu technicznego – mówił, zwracając uwagę na fatalny stan znaków drogowych (mimo monitów sołtysów) oraz konieczność powrotu do rozmów z powiatem trzebnickim w sprawie drogi w Ludgierzowicach.

    Wymienił też pilne potrzeby poza Oleśnicą, m.in. ulicę Południową w stronę Ligoty Wielkiej oraz ścieżki rowerowe ze Stradomi Wierzchniej do Sycowa i Bogusławic (które nie powstaną bez uprzedniej naprawy dróg).

    Receptą na drogowe bolączki, według Krzysztofa Skórzewskiego, ma być dofinansowanie Zarządu Dróg Powiatowych. Radny zaapelował, aby dać ZDP pieniądze na dozbrojenie parku maszynowego, co pozwoli jednostce na samodzielne i tańsze realizowanie wielu napraw – co zresztą jest pomysłem samego dyrektora tej instytucji.

    Odpowiedź starosty: „Nie zaciągamy pożyczki na szpital”

    Do krytycznych głosów radnych opozycji odniosła się starosta Wioletta Efinowicz . W swoim wystąpieniu stanowczo sprostowała niektóre z zarzutów, skupiając się na kluczowych kwestiach finansowych i infrastrukturalnych. Odnosząc się bezpośrednio do słów Macieja Sycianki, starosta zaprzeczyła, jakoby powiat zaciągał pożyczkę na planowaną rozbudowę oleśnickiej lecznicy.

    Odpowiadając z kolei na długą listę życzeń i uwag drogowych radnego Skórzewskiego, Wioletta Efinowicz podkreśliła twarde realia budżetowe. Zaznaczyła, że samorząd realizuje na drogach wszystko to, co jest w stanie wykonać, opierając się wyłącznie na realnie posiadanych środkach finansowych.

    „Zamiast inwestycji mamy mnóstwo wypadków”

    Podczas sesji Rady Powiatu Oleśnickiego głos zabrali nie tylko radni, ale również mieszkańcy. W ich imieniu przed samorządowcami wystąpił Piotr Dziubina, reprezentujący grupę aż 800 osób, które podpisały się pod petycją w sprawie poprawy bezpieczeństwa. Ich głównym postulatem jest pilna przebudowa niebezpiecznej drogi powiatowej prowadzącej z Oleśnicy w kierunku Ligoty Wielkiej.

    Wystąpienie Piotra Dziubiny było mocnym punktem obrad. Mieszkaniec wyraził nadzieję, że jego słowa „trafią na podatny grunt”, przypominając, że lokalna społeczność walczy o tę inwestycję już od kilkunastu lat.

    Problem narasta z każdym rokiem ze względu na rozrastającą się strefę przemysłową. – Codziennie pokonują ją tysiące aut, w tym samochodów ciężarowych. To jest kilka tysięcy osób, które każdego dnia przemierzają tę trasę. Niestety, mamy tam do czynienia z mnóstwem wypadków – alarmował Dziubina.

    Mieszkaniec zwrócił również uwagę na dysproporcje w podziale środków, podkreślając, że południe powiatu oleśnickiego cierpi z powodu niedostatecznej liczby inwestycji drogowych. Braki w infrastrukturze bezpośrednio uderzają w mieszkańców – przez brak bezpiecznego pobocza czy chodnika nie mają oni nawet jak bezpiecznie dotrzeć do nowo powstałego parku w tamtejszej okolicy.

    Wobec argumentów o ograniczonym budżecie powiatu, Piotr Dziubina przedstawił konkretny pomysł. Zaproponował, aby w proces modernizacji drogi zaangażować lokalnych przedsiębiorców ze strefy przemysłowej. Jak zauważył, to właśnie do tych spółek każdego dnia dojeżdża kilkaset samochodów ciężarowych i dostawczych, które w znacznym stopniu eksploatują nawierzchnię. Finansowe partycypowanie firm w inwestycji mogłoby odciążyć budżet samorządu.

    Jest konkretna deklaracja ze strony gminy

    Choć Dziubina przyznał, że dzień przed sesją doszło do drobnych poprawek (poprawiono pobocze na ulicy Południowej), mieszkańcy oczekują systemowego rozwiązania, a nie tylko działań doraźnych. W zbieraniu 800 podpisów pod wnioskiem aktywnie wspierali go radni gminni: Justyna Batog, Sylwia Hajduk oraz Tomasz Domal.

    Co najważniejsze, z inicjatywą mieszkańców idą w parze konkretne deklaracje finansowe. Piotr Dziubina poinformował radnych o swoim spotkaniu z wójtem gminy Oleśnica Marcinem Kasiną. Gmina Oleśnica jest gotowa sfinansować 50 procent kosztów przebudowy drogi. Samorząd gminny jest również skłonny wziąć na siebie rolę inwestora zastępczego i poprowadzić cały proces inwestycyjny.

    „Urząd to nie zaplecze partii”

    Głos w burzliwej debacie nad raportem o stanie powiatu zabrał również Łukasz Kociński. W swoim wystąpieniu nie szczędził słów krytyki pod adresem obecnego zarządu, skupiając się przede wszystkim na kontrowersyjnych decyzjach personalnych, politycznych roszadach i braku jasnej wizji walki z bezrobociem. Przemówienie rozpoczął jednak od przypomnienia jednej trafnej decyzji z przeszłości.

    Kociński nawiązał do losów dawnego budynku szpitala. Przypomniał, że kluczowe było to, iż obiekt nie został ostatecznie przekazany prywatnemu inwestorowi, lecz trafił w ręce miasta.

    – Dzięki temu budynek nie popadł w ruinę i nie niszczał. Został z powodzeniem wyremontowany i obecnie służy mieszkańcom – mieści się w nim Centrum Usług Społecznych – mówił.

    „Poczekalnia” na starostę i rotacja stanowisk

    Dalsza część przemówienia była już ostrym uderzeniem w politykę kadrową obecnych władz. Łukasz Kociński zaznaczył, że od wielu miesięcy w powiecie daje się zauważyć ewidentny chaos personalny. – Coraz częściej pojawiają się pytania, czy liczą się kompetencje, czy znajomości – mówił.

    Bezpośrednio odniósł się on do zaplanowanej na dzisiejszą sesję rotacji na stanowisku starosty, uznając ją za symboliczny przykład tych działań. Zapytał wprost, jak została przygotowana zamiana miejsc w zarządzie. Według niego nagłe stworzenie stanowiska etatowego członka zarządu powiatu było celowym zabiegiem – swoistą „poczekalnią do bycia starostą” dla następcy Wioletty Efinowicz. – Urząd nie jest zapleczem do budowania zaplecza personalnego danej partii – skwitował dosadnie, przypominając również o incydencie z wzywaną karetką, co jego zdaniem obrazuje głęboki kryzys w lokalnym samorządzie.

    Pół miliona złotych za błędną decyzję i niejasne audyty

    Kociński przeszedł do konkretnych, wymiernych finansowo konsekwencji błędnych decyzji personalnych. Przypomniał sytuację z Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy, gdzie zwolnienie z pracy Piotra Rogalskiego kosztowało podatników aż 520 tysięcy złotych.

    Wątek kadrowy Kociński zamknął głośną sprawą Beaty Krzesińskiej. Zwracając uwagę na liczne doniesienia w tym temacie, postawił otwarte pytanie o intencje władz: czy zlecane audyty faktycznie służyły rzetelnej kontroli, czy też stanowiły formę zorganizowanego nacisku?

    Walka z bezrobociem bez strategii?

    Podobnie jak przedmówcy Łukasz Kociński podjął temat trudnej sytuacji na lokalnym rynku pracy. Skierował do zarządu powiatu bezpośrednie pytania o skuteczność ich działań.

    Dopytywał, czy obecna władza posiada jakikolwiek konkretny plan na zahamowanie rosnącego bezrobocia. Zażądał przedstawienia realnej strategii, która pozwoliłaby skutecznie namawiać kolejne firmy do lokowania swojego biznesu i tworzenia nowych miejsc pracy na terenie powiatu oleśnickiego.

    W dyskusji wziął jeszcze udział przewodniczący Jan Bronś, który odniósł się m.in. do sytuacji szpitala w poprzednich kadencjach. – Niektórzy chyba mają problem z pamięcią. Branie pożyczki z parabanku, co miało miejsce w kadencji 2014-18 nie było w żadnym stopniu uzasadnione – mówił.

    Zarząd powiatu oleśnickiego uzyskał absolutorium, Głosowało za tym 17 radnych, 5 było przeciw.

    Czytaj cały artykuł u źródła — olesnicainfo.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era