RAK
    Jak prezydent Legnicy odpowiedział na petycję Ordo Iuris w sprawie krzyża?

    Jak prezydent Legnicy odpowiedział na petycję Ordo Iuris w sprawie krzyża?

    1014 odsłon
    Jak prezydent Legnicy odpowiedział na petycję Ordo Iuris w sprawie krzyża?

    Prezydent Legnicy Maciej Kupaj postanowił nie uznać petycji Fundacji na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i Stowarzyszenia Fidei Defensor w sprawie przywrócenia krzyża na sali obrad rady miejskiej.

    Petycja kończyła się apelem: "Panie Prezydencie, oddaj krzyż. Niech wróci na swoje miejsce. Niech Legnica pozostanie miastem otwartym na Boga i człowieka" . 12 marca br. Adam Surmacz, prezes Stowarzyszenia Fidei Defensor w asyście działaczy Prawa i Sprawiedliwości złożył ją w legnickim ratuszu razem z listami poparcia, na których podpisało się - jak głosi pismo przewodnie - "ok. 1870 osób" . Określenie dokładnej liczby sygnatariuszy petycji nie jest możliwe, bo prowadząc zbiórkę podpisów w internecie Ordo Iuris nie przejmowało się weryfikacją tożsamości. Stąd finalnie w obronie legnickiego krzyża ramię w ramę z chrześcijańskimi fundamentalistami występują m.in. Darth Vader z "Gwieznych wojen", Elmo z "Ulicy Sezamkowej", Shrek, Czerwony Kapturek, Świnka Pepa, Spiderman, itp.

    Nie to jednak zdecydowało o tym, że prezydent Legnicy "nie uznał" petycji. Odpowiedź Macieja Kupaja skupia się na zarzucie, że "decyzja o ściągnięciu krzyża była podjęta jednostronnie, bez uprzednich konsultacji z Radą Miejską oraz bez dialogu ze społecznością lokalną" .

    Prezydent pisze: "Krzyż został zdjęty na potrzeby przeprowadzenia odświeżenia pomieszczeń, w których odbywają się sesje Rady Miejskiej Legnicy. Nie jest do tej technicznej czynności, wbrew twierdzeniom zawartym w w petycji, wymagana zgoda organu uchwałodawczego, albowiem nie jest to zakres jego kompetencji. Co więcej, do organu wykonawczego gminy należy bieżące gospodarowanie mieniem gminy, natomiast organ stanowiący gminy podejmuje decyzje w zakresie spraw bezpośrednio przekazanych mu przez przepisy ustaw kompetencyjnych. Stąd też rada gminy nawet nie może podejmować czynności, które należą do sfery wykonawczej, gdyż stanowiłoby to o naruszeniu konstytucyjnej zasady podziału organów jednostek samorządu terytorialnego na wykonawcze i stanowiące. Organy władzy publicznej – w tym wójt (burmistrz, prezydent miasta) zobowiązane są do działania na podstawie i w granicach prawa, a to m.in. na podstawie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Brak jest istniejącej kompetencji organu wykonawczego do podejmowania decyzji w zakresie umieszczania jakichkolwiek symboli religijnych na terenie budynków Urzędu Miasta Legnicy przyjmując konstytucyjną zasadę legalizmu."

    Przypomnijmy, że "w obronie krzyża" w Legnicy poza Ordo Iuris i Stowarzyszeniem Fidei Defensor występują Klub Gazety Polskiej z Lubina i Ruch Obrony Granic. Pomimo prezydenckiej obstrukcji, sesje odbywają się "po katolicku", bo radny Adam Wierzbicki z Prawa i Sprawiedliwości na każde posiedzenie Rady Miejskiej Legnicy przynosi wielki drewniany krucyfiks.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era