
Hala Targowa ma zachować swój charakter, ale zyskać nowe życie. Takiego kierunku chcą także mieszkańcy. Z badań przeprowadzonych na zlecenie miasta wynika, że aż 69 proc. Wrocławian opowiada się za zachowaniem dotychczasowej funkcji hali, choć w odświeżonej, bardziej nowoczesnej formule.
Przygotowany przez Beeline Research Consulting raport pokazuje, że sercem Hali Targowej nadal powinien być handel oparty na lokalnych dostawcach i rzemieślnikach. Zakupy mają pozostać najważniejszą funkcją obiektu, ale uzupełnić je ma szersza oferta gastronomiczna, usługi oraz wydarzenia społeczne i edukacyjne. W koncepcji są między innymi warsztaty promujące zdrowe odżywianie, ideę less waste czy spotkania integrujące mieszkańców.
Nie będzie food hallu
Miasto podkreśla, że gastronomia nie może zdominować obiektu. Hala nie ma zmienić się w przestrzeń pełną restauracji kosztem stoisk z warzywami, pieczywem czy lokalnymi produktami. Wszystkie nowe funkcje mają wspierać jej targowy charakter, a nie go zastępować.
Miasto przejmie zarządzanie
Zmiany są związane z końcem umowy ze spółką, która zarządza obiektem od 2015 roku. Od przyszłego roku Hala Targowa wróci pod bezpośredni zarząd miasta, które przez cały czas pozostawało jej właścicielem.
Dlaczego nie prywatny operator?
To nieprzypadkowy kierunek. Analiza wykazała, że przy planowanym modelu funkcjonowania zaangażowanie prywatnego operatora nie miałoby ekonomicznego uzasadnienia. Firmy komercyjne oczekują wysokich zysków, co mogłoby prowadzić do stopniowej zmiany charakteru hali i większej komercjalizacji kosztem tradycyjnego handlu.
Podobny model funkcjonuje w wielu europejskich miastach, m.in. w Barcelonie, Helsinkach czy Stuttgarcie. Tam historyczne hale pozostają pod zarządem samorządów i nadal pełnią przede wszystkim rolę lokalnych targowisk.
Przed Halą duży remont
Przed Halą Targową stoją także inwestycje. Potrzebny są remont wnętrza, odnowienie okien, modernizacja toalet, poprawa dostępności dla osób z niepełnosprawnościami oraz lepsze powiązanie budynku z otaczającą przestrzenią. Koszt prac będzie liczony w dziesiątkach milionów złotych, ale cel jest jasny – zachować wyjątkowy klimat tego miejsca i jednocześnie dostosować je do potrzeb współczesnych mieszkańców Wrocławia. Taka jest na dziś koncepcja.
Najpopularniejsze teraz
Najpopularniejsze
Dolny Śląsk liderem w Polsce. We Wrocławiu mieszka największy odsetek cudzoziemców
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
Wrocław: Koniec jadłodajni Caritas przy Słowiańskiej. Od poniedziałku posiłki będą wydawane w nowej lokalizacji