Wiadomości
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Edukacja
Opinie
Dom
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Nasza Historia
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta Online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
Dokładna lista adresów pod którymi może zabraknąć prądu lub wody - zobacz -
reklamaPrzejdź do strony
Najdłuższy w Polsce wiadukt kolejowy znajduje się na Dolnym Śląsku. Jest wciąż czynny. Pociągi pokonują dzięki niemu rzekę Bóbr
fot. Jerzy Wójcik
(51 zdjęć)\
Ten kolos ma blisko pół kilometra długości i składa się z 35 efektownych, kamiennych łuków. Z daleka przypomina starożytny akwedukt przerzucony nad doliną i robi duże wrażenie. Tak prezentuje się najdłuższy wiadukt kolejowy w Polsce. Oficjalna nazwa to wiadukt, ale formalnie można przyjąć, że jest to most, bo pozwala - niejako po drodze - pokonać rzekę Bóbr. Okazała konstrukcja znajduje się w Bolesławcu, na Dolnym Śląsku, a górą prowadzi czynna linia kolejowa.
Dolny Śląsk jest pełen historycznych obiektów, inżynieryjnych zabytków z przeszłości. Co więcej, wiele z tych budowli spełnia swoją pierwotną funkcję do dziś, a dzięki remontom znajdują się w doskonałym stanie. Tak właśnie jest w przypadku najdłuższego wiaduktu kolejowego w Polsce i jednego z najdłuższych tego typu obiektów w całej Europie. Mowa o wiadukcie kolejowym nad rzeką Bóbr, położonym na terenie miasta Bolesławiec.
Niezwykle efektowna przeprawa, pozwoliła już w połowie XIX wieku pokonać Bóbr i poprowadzić kolej z Bolesławca do Węglińca. A w szerszym kontekście, udało się wówczas połączyć Wrocław z Dreznem, przez Bolesławiec.
quiz
Co wiesz o Janie Himilsbachu oraz jego filmach? QUIZ
1/12
Kim był z zawodu Jan Himilsbach?
SzewcemStolarzemKrawcemKamieniarzem
Kolejne pytanie
Rysunek bolesławieckiego wiaduktu. Stan na obrazku przedstawia lata w przedziale 1880-1885
Fotopolska.eu
Architektem tej potężnej przeprawy był pochodzący z Bolesławca - Fryderyk Engelhardt Gansel. Po skończeniu szkoły w tym dolnośląskim mieście, kształcił się na wielu europejskich uczelniach, by ostatecznie wrócić do Bolesławca i projektować tutaj m.in. kościoły czy szkołę. Jednak zdecydowanie najważniejszym jego projektem był właśnie bolesławiecki wiadukt. Gensel wzorował się na rzymskich akweduktach, a do budowy przeprawy wybrał kamień z pobliskiego kamieniołomu w Dobrej pod Bolesławcem. Piękny wygląd zawdzięcza ona piaskowcowi kredowemu. Ale nie tylko wygląd był tu decydujący, a koszty budowy. Obniżono je znacząco (niektóre źródła mówią, że nawet o połowę), dzięki temu że kamieniołom w Dobrej był położony zaledwie około dwóch kilometrów od miejsca budowy wiaduktu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Wroclawska - Dolny Slask
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.