Wiadomości
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Edukacja
Opinie
Dom
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Nasza Historia
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta Online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w pobiciu obywateli Ukrainy
reklamaPrzejdź do strony
5
(8 zdjęć)\
Na wrocławskim Zakrzowie aż huczy po ataku na Nastię i Maksyma, do którego miało dojść w niedzielę (26 lipca). Jak przekazuje nam Karina Kitsai, matka poszkodowanej dziewczyny, kilku mężczyzn miało rzucić się na parę z pięściami po tym, jak usłyszeli wschodni akcent. W poniedziałek wieczorem (27 lipca) policjanci z Wrocławia zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 27 i 45 lat podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu pary obywateli Ukrainy
AKTUALIZACJA, GODZ. 20.19
- Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 27 i 45 lat podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu pary obywateli Ukrainy. Do jednego z zatrzymań doszło podczas dynamicznych działań, gdy podejrzany próbował opuścić Wrocław i uniknąć odpowiedzialności - informuje wrocławska policja.
Jeden z zatrzymanych mężczyzn
policja z Wrocławia
W działaniach uczestniczyli:
funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji we Wrocławiu,
policjanci pionu kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu,
Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu
oraz Komisariatu Policji Wrocław–Osiedle.
- Zatrzymani byli już wcześniej wielokrotnie notowani za różnego rodzaju czyny zabronione. Policjanci nadal intensywnie pracują nad sprawą, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego skandalicznego zdarzenia i zatrzymać pozostałych sprawców - informuje wrocławska policja i dodaje:
- Nie ma zgody na przemoc i zachowania zagrażające życiu oraz zdrowiu drugiego człowieka. Każda osoba odpowiedzialna za ten brutalny atak poniesie konsekwencje przewidziane prawem.
Sukces wrocławskich policjantów pochwalił natychmiast na swoim FB Marcin Kierwiński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji:
"Brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna. Wrocławscy policjanci zatrzymali 2 mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani. Jeden z nich został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław."
Rozwiń
AKTUALIZCJA, GODZ. 18.09
Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wydał oświadczenie w sprawie pobicia we Wrocławiu obywateli swojego kraju. Czytamy w nim m.in.
"Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wzywa do natychmiastowej reakcji ze strony polskich organów ścigania na najnowszy incydent, w którym według doniesień mediów i sieci społecznościowych obywatele Ukrainy zostali ranni.
Niestety, w ostatnim czasie, czyny przemocy i agresji przeciwko ukraińskim obywatelom mają miejsce w Polsce. Każdy taki przypadek wymaga dokładnego śledztwa i właściwej oceny prawnej.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andriy Sybiha, już nakazał Konsulatowi Generalnemu Ukrainy we Wrocławiu, aby podjął niezbędne działania. Konsulat wysłał oficjalne oświadczenie do odpowiednich jednostek policji polskiej i czeka na przekazanie oficjalnych informacji.
W przypadku potwierdzenia przedstawionych okoliczności, liczymy na obiektywne i skuteczne śledztwo, wyjaśnienie motywów sprawców oraz przeprowadzenie odpowiedzialności wobec odpowiedzialnych osób zgodnie z polskim prawem.
Prosimy ukraińskich obywateli, którzy mogą być ranni w wyniku tego incydentu, o kontakt z konsulatem we Wrocławiu. To pozwoli na zapewnienie niezbędnej konsularnej pomocy i skutecznej współpracy z odpowiednimi władzami.
Życzymy wszystkim rannym szybkiego powrotu do zdrowia".
Rozwiń
AKTUALIZACJA
Godz. 12.40
Do sprawy odniósł się także Jacek Sutryk. Prezydent Wrocławia opublikował w mediach społecznościowych apel do mieszkańców stolicy Dolnego Śląska. Zaznacza w nim, że takie ataki są niedopuszczalne i każdy - niezależnie od wiary czy narodowości - ma prawo czuć się bezpiecznie.
Chcę jasno powiedzieć: w naszym mieście nie ma i nie będzie przyzwolenia na przemoc motywowaną nienawiścią, ksenofobią czy uprzedzeniami narodowościowymi. Każdy człowiek, niezależnie od tego, jakim językiem mówi, skąd pochodzi i w co wierzy, ma prawo czuć się we Wrocławiu bezpiecznie. Atak na konkretną osobę ze względu na jej pochodzenie jest zawsze atakiem na całą wspólnotę, którą razem tworzymy i tak też musimy go traktować. To już nie pojedynczy incydent, lecz niepokojący sygnał, na który wspólnota Wrocławia musi zareagować z pełną stanowczością - pisze Jacek Sutryk. I dodaje: - Osobom poszkodowanym i ich bliskim składam wyrazy współczucia oraz wsparcia. Mam nadzieję, że sprawcy zostaną szybko zatrzymani i odpowiedzą za swoje czyny.
Prezydent Wrocławia apeluje do mieszkańców o stanowcze reagowanie, gdy będą świadkami przemocy, mowy nienawiści czy dyskryminacji. Prosi przy tym, by być ostrożnym i dbać o własne bezpieczeństwo. Najlepiej zgłosić sprawę odpowiednim służbom, a jeśli to bezpieczne, to także dokumentować dane zdarzenie i przekazać zebrane materiały policji.
Każda reakcja ma znaczenie i może pomóc zapobiec kolejnym aktom przemocy - pisze Jacek Sutryk.
Pełną treść listu otwartego zamieszczamy poniżej.
Facebook/Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk
Rozwiń
Godz. 11.40
Paweł, brat zaatakowanej Anastazji (Nastii), przekazał w mediach społecznościowych, że jego siostra nie tylko została uderzona ręką, ale i paralizatorem. Precyzuje, że w ataku brało udział "trzech zwyrodnialców". Wczoraj (tj. 26 lipca) poszkodowani trafili na SOR.
Na nagraniu jest moja siostra, która próbuje obronić swego chłopaka Maksa przed pobiciem przez trzech zwyrodnialców. Dostała parę razy w twarz , ma rozdarte ucho , została uderzona paralizatorem . Gdy dotarłem na miejsce, była cała zalana krwią. Maks ma podejrzenie na wstrząśnięcie mózgu , rozbitą twarz i głowę - pisze Paweł Kitsai, brat zaatakowanej dziewczyny.
Jego zdaniem, agresja zaczęła się jeszcze w sklepie Żabka. To właśnie tam napastnicy mieli wbić się w kolejkę przed parą. Anastazja zwróciła im uwagę, za co została zwyzywana m.in. od "szmat". "Gdy wyszli ze sklepu... to już widzicie na filmie" - pisze Paweł Kitsai.
Godz. 10. 15
Podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu potwierdza, że funkcjonariusze dostali zgłoszenie o pobiciu pary. Dodaje, że atak miał podłoże narodowościowe.
- Do zdarzenia doszło w niedzielę (26 lipca) około godz. 18.30 na ul. Okulickiego we Wrocławiu. Policjanci prowadzą intensywne czynności, mające na celu ustalenie sprawców - dodaje Aleksandra Freus.
Godz. 8.53
Do ataku miało dojść w niedzielę (26 lipca) na wrocławskim osiedlu Zakrzów, w okolicy pętli autobusowej. Wcześniej w sklepie Żabka miało dojść do awantury. Z nagrania wynika, że do Nastii i jej chłopaka Maksyma podbiegło kilku nieznanych mężczyzn. Kilka sekund później zaczęli okładać ich pięściami. Po wszystkim uciekli.
\ \ O włos od tragedii we Wrocławiu. Rowerzysta pod prąd i jeszcze miał pretensje... \ \ Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na ulicy Glinianej we Wrocławiu. Niewiele brakowało, by zakończyła się poważnym wypadkiem. Kierowca musiał gwałtownie hamować, gdy tuż przed maskę jego samocho...
- To jest straszne. Córka mieszka tu od 7 lat i jeszcze nigdy nic takiego się nie stało - mówi w rozmowie z dziennikarzami portalu gazetawroclawska.pl Karina Kitsai, mama pobitej dziewczyny. - Policja od razu przyjechała na miejsce zdarzenia. A potem pogotowie zabrało dzieci do szpitala. Córka miała zszywane ucho, oboje mają podejrzenia wstrząśnienia mózgu - dodaje.
Zrozpaczona kobieta opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z całego zajścia, a także filmik z obrażeniami swojej córki. W poście, który załączyła do nagrania, pisze, że przyczyną pobicia miał być ukraiński akcent. Teraz prosi o pomoc w nagłośnieniu sprawy. Liczy, że jak najszybciej uda się zatrzymać sprawców.
- Jako matka nie potrafię opisać bólu i strachu, które teraz przeżywam. (...) Nie pozwólmy, aby taka tragedia została przemilczana. Chcę, aby sprawcy zostali odnalezieni i ponieśli odpowiedzialność za to, co zrobili - przekazuje Karina Kitsai.
Wrocławska policja weryfikuje informacje o zgłoszeniu. Nagranie z ataku znajdziecie TUTAJ
Brutalna napaść we Wrocławiu. Policjanci zatrzymali już dwóc...
(8 zdjęć)\
W tej okolicy doszło do pobicia:
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Wroclawska - Dolny Slask
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.