
Tomasz Smok Jurak
Dzisiaj, 14:13
Samotny malec na stacji paliw
Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie Bolesławca, gdzie 7-letni chłopiec przebywał wraz z ojcem na placu zabaw. W pewnym momencie dziecko wykorzystało chwilową nieuwagę i oddaliło się z miejsca rozrywki.
Chłopiec dotarł do pobliskiej stacji paliw. Obecność małego dziecka bez opieki dorosłych wzbudziła zainteresowanie pracowników stacji. Personel nie zbagatelizował sytuacji i powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol policji.
Zasada ograniczonego zaufania w praktyce
Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili tożsamość chłopca oraz adres jego zamieszkania. Podczas próby transportu doszło do niespodziewanej reakcji ze strony 7-latka. Dziecko stanowczo odmówiło wejścia do policyjnego radiowozu. Rezolutny malec wytłumaczył mundurowym, że rodzice nauczyli go zasady, aby pod żadnym pozorem nie wsiadać do auta z nieznanymi osobami.
Policjant uszanował jego postawę i pieszo odprowadził chłopca do domu, gdzie czekali już zdenerwowani rodzice - relacjonuje podkom. Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowa KPP w Bolesławcu. Apel policji i podziękowania dla świadków
Policjanci informują o zdarzeniu, by było przestrogą dla wszystkich opiekunów.
W przypadku małych dzieci wystarczy ułamek sekundy, aby stracić je z oczu. To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest reakcja świadków oraz stała czujność opiekunów najmłodszych - przekazała podkom. Anna Kublik-Rościszewska. Policjanci podziękowali pracownikom stacji paliw, których postawa i natychmiastowe zawiadomienie policji pozwoliły bezpiecznie zakończyć tę sytuację.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Napisz komentarz
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.