Artykuł jedynie tytułem informuje o Danielu Stancliku przed meczem z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Brak dalszych szczegółów w treści.
Dodaj komentarz
Już w poniedziałek Miedź rozegra swój pierwszy mecz w sezonie 2026/2027 w Betclic 1 Lidze, a rywalem na Stadionie Miejskim im. Orła Białego w Legnicy będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Przed meczem porozmawialiśmy z napastnikiem Danielem Stanclikiem o rywalu, którego barwy reprezentował w przeszłości, o przygotowaniach i celach na nowe rozgrywki.
Dla Ciebie to będzie szczególny mecz? Pochodzisz z Bielska-Białej, grałeś w juniorskich drużynach Podbeskidzia oraz w rezerwach.
Na pewno tak. Występowałem w Podbeskidziu w juniorach, a także w drugiej drużynie. Dobrze wspominam ten czas. Cieszę się z tego meczu, ponieważ przyjedzie moja rodzina, ze względu na to, że będę mierzyć się z klubem z miasta, z którego pochodzę. Cieszy mnie to, że „Górale” wrócili do Betclic 1 Ligi. Nie ukrywam tego, wspominam ich jako dobry zespół, który grał w PKO BP Ekstraklasie i na jej zapleczu. Uważam, że Betclic 2 Liga to nie był ich poziom, dlatego dobrze, że wrócili. Nieraz pewnie oglądałeś zespół Podbeskidzia jeszcze w Betclic 2 Lidze, więc jakiego meczu można się spodziewać na inaugurację?
Trudno powiedzieć nawet na ten moment. Będzie to pierwszy mecz, więc można spodziewać się otwartości z obu stron. Liczę na to, że to spotkanie będzie intensywne. Mam nadzieję, że okażemy się lepsi w tym pojedynku i trzy punkty pozostaną w Legnicy. Jaki jest cel postawiony na nowy sezon?
Nasze miejsce jest w PKO BP Ekstraklasie, nie ma co się czarować. Celem będzie bezpośredni awans. Oczywiście nie wiemy, co będzie i jaki będzie finał, natomiast dołożymy wszelkich starań, aby to się ziściło na koniec nowego sezonu. Co się zmieniło podczas letniej przerwy w porównaniu do tego, co się działo w trakcie poprzedniego sezonu?
Przede wszystkim doszło do roszad w całym zespole. Część zawodników odeszła, część nowych się pojawiła. Natomiast jest dobrze, bo przeanalizowaliśmy cały poprzedni sezon. Wyciągnęliśmy z tego wnioski, mam nadzieję, że przyjdą tego „owoce” w nowej kampanii. Trzymam mocno za to kciuki i zrobię wszystko, żeby tak było. W zeszłych rozgrywkach zdobyłeś 12 bramek. Będziesz chciał poprawić ten bilans?
Na pewno tak, ponieważ 12 bramek nie było moim celem. Chciałem zdobyć więcej. Nie był to rewelacyjny sezon w moim wykonaniu. Dlatego chciałbym w nowych rozgrywkach podnieść wyżej „poprzeczkę”, strzelić więcej goli. Mam nadzieję, że zrealizuję ten cel i drużyna mi w tym pomoże. Z jednej strony inauguracja ligowa się zbliża wielkimi krokami, czyli nowe rozdanie. Natomiast chyba wszyscy się już cieszą z tego, że powracają granie o punkty.
Oczywiście, że tak. Przygotowania i sparingi to fajny okres, natomiast wyczekiwanie na pierwszy mecz ligowy jest zdecydowanie większe. Dlatego cieszymy się z tego, że mogliśmy przepracować ten czas między sezonami, a teraz czekamy z niecierpliwością na pierwszy gwizdek w nowym sezonie Betclic 1 Ligi. Podczas przygotowań Miedź rozegrała aż osiem sparingów, było intensywnie. Jak oceniasz te przygotowania?
Jestem w pełni gotowy, cieszę się z tego wszystkiego. Każdy rozegrał mecze kontrolne w podobnym wymiarze czasowym. Dobrze to zakończyliśmy, choć wyniki były różne, bo raz wygrywaliśmy, raz przegrywaliśmy, a też mierzyliśmy się z ekipami z najwyższych klas rozgrywkowych. Najważniejsze jest to, aby wyciągnąć to, jakie błędy popełnialiśmy i żeby więcej się nie powtórzyły. Trzeba dążyć do tego, żeby zbudować serię zwycięstw od początku kampanii. Zwiększyła się Tobie konkurencja w porównaniu do poprzedniego sezonu. Czujesz różnicę?
Na pewno nie jest to wygodne. Natomiast jeśli ktoś chce się rozwijać, robić postęp, to musi rywalizować na swojej pozycji. Pod tym kątem cieszę się, że przyszli jakościowi zawodnicy, ponieważ jest co podpatrzeć, dodać do swojego wachlarzu umiejętności. Dzięki temu mogę stać się lepszym graczem, oni pomogą zespołowi, a korzyść będzie obopólna. MKS Miedź Legnica miedzlegnica.eu
Co sądzisz na ten temat?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.