RAK
    Market w Radomiu ściągnął na siebie gniew resortu pracy. Chcieli obejść zakaz handlu

    Market w Radomiu ściągnął na siebie gniew resortu pracy. Chcieli obejść zakaz handlu

    2804 odsłon
    Market w Radomiu ściągnął na siebie gniew resortu pracy. Chcieli obejść zakaz handlu

    Katarzyna Dybińska — Sklep sieci E.Leclerc w Radomiu, który zasłynął ostatnio sprytną próbą obejścia zakazu handlu w niedziele, trafi pod lupę Państwowej Inspekcji Pracy. Jak dowiedział się portal Zero.pl, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wystąpiła w poniedzia

    Sklep sieci E.Leclerc w Radomiu, który zasłynął ostatnio sprytną próbą obejścia zakazu handlu w niedziele, trafi pod lupę Państwowej Inspekcji Pracy. Jak dowiedział się portal Zero.pl, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wystąpiła w poniedziałek 15 czerwca do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o wszczęcie kontroli w markecie.

    Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemanowicz-Bąk wystąpiła do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o wszczęcie kontroli w sklepie E.Leclerc w Radomiu

    Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemanowicz-Bąk wystąpiła do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o wszczęcie kontroli w sklepie E.Leclerc w Radomiu (fot. Shutterstock / Shutterstock)

    • Ministerstwo pracy interweniuje w sprawie sklepu E.Leclerc w Radomiu – dowiedział się portal Zero.pl. Do Głównego Inspektora pracy wpłynął wniosek o rozpoczęcie kontroli w placówce.
    • Reakcję resortu wywołała próba obejścia zakazu handlu w niedziele.
    • Radomski sklep zastosował trik, po który sięgały już niektóre sieci handlowe działające w Polsce. W oświadczeniu przesłanym do redakcji Zero.pl Grupa E.Leclerc podkreśla, że był to efekt działań podjętych wyłącznie przez podmiot zarządzający tą konkretną placówką.

    Resort pracy się nie zatrzymuje. W ubiegłym tygodniu na łamach Zero.pl jako pierwsi informowaliśmy o tym, że na wniosek MRPiPS wkrótce może ruszyć kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w sieci Stokrotka. W stosunku do spółki podnoszony jest m.in. zarzut uniemożliwiania związkowcom organizacji referendum strajkowego. W tle są skargi pracowników na pogarszające się warunki pracy.

    Ministerstwo pracy wnioskuje o kontrolę PIP w radomskim markecie E.Leclerc

    Teraz pod lupę Państwowej Inspekcji Pracy może trafić E.Leclerc. Chodzi o jedną, konkretną placówkę tej francuskiej sieci – hipermarket zlokalizowany w Radomiu przy ul. Toruńskiej 1. Ministerstwo pracy przekazało Zero.pl, że z informacji, jakie wpłynęły do resortu, wynika, iż w sklepie tym może dochodzić do naruszeń przepisów z zakresu ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

    – W związku z powyższym, pani ministra pracy Agnieszka Dziemanowicz-Bąk wystąpiła dziś do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o wszczęcie kontroli i objęcie nadzorem postępowania kontrolnego w supermarkecie E.Leclerc w Radomiu przy ul. Toruńskiej 1 – słyszymy w resorcie pracy.

    Czym naraził się radomski E.Leclerc? Hipermarket zastosował sprytny wybieg – uruchomił czytelnię i w reklamach zaczął zachęcać klientów do robienia zakupów także w niedziele niehandlowe. Sprawa jest świeża, bowiem czytelnia zaczęła działać 14 czerwca 2026 r.

    Na profilu sklepu w serwisie Facebook 11 czerwca pojawił się post reklamujący „Czytosferę”. „W każdą niedzielę 10:00-17:00 kupuj i wypożyczaj książki po wyjątkowo atrakcyjnych cenach” – można było przeczytać na załączonej grafice (obecnie możliwość komentowania wpisu została ograniczona, ale grafika jest widoczna na profilu sklepu jako tzw. zdjęcie w tle).

    [

    Dymisja po ustaleniach Zero.pl. Lekarz milioner opuszcza partię](/news/dawid-kacprzyk-opuszcza-koalicje-obywatelska-kierwinski-potwierdza)

    [

    Nie jedna a dwie. Kulisy rozmów Nawrockiego z Trumpem](/news/karol-nawrocki-w-usa-minister-marcin-przydacz-o-szczegolach-rozmow-z-donaldem-trumpem)

    [

    Urwali punkt mistrzom Europy. Sensacyjny wynik na mundialu](/news/mundial-2026-hiszpania-republika-zielonego-przyladka-00)

    Uruchamianie czytelni lub klubów czytelnika to trik, po który sięgały już niektóre sieci handlowe działające w Polsce, by obejść zakaz handlu w niedziele. Wydzielenie przestrzeni do czytania, kupowania lub wypożyczania książek miało w zamyśle handlowców zmieniać kwalifikację prawną sklepu na placówkę prowadzącą działalność kulturalną.

    W sprawie wypowiedział się już nawet Sąd Najwyższy. W wyroku z 18 października 2023 r. (sygn. akt III KK 57/23) wskazał, że sklep może być otwarty w niedzielę tylko wtedy, gdy działa wewnątrz instytucji kultury (np. w muzeum) – a więc „odwracanie” tej sytuacji nic nie da: wystawa obrazów czy biblioteczka na terenie sklepu nie dają jej prawa do prowadzenia handlu w niedziele niehandlowe.

    Na tę samą wykładnię powołuje się MRPiPS.

    – Należy mieć na uwadze, że celem przepisu dotyczącego wyłączenia spod zakazu handlu jest dopuszczenie handlu w placówkach handlowych zlokalizowanych na terenie m.in. bibliotek, kin, teatrów, domów kultury czy obiektów sportowych, a nie przypadków, w których obiekt działalności kulturalnej zlokalizowany jest w placówce handlowej, zwłaszcza gdy działalność kulturalna jest znikomą częścią działalności całej placówki – tłumaczy resort.

    Grupa E.Leclerc zabiera głos w sprawie marketu z Radomia

    W przesłanym do redakcji Zero.p oświadczeniu Grupa E. Leclerc podkreśla, że jej model działalności w Polsce opiera się na zrzeszaniu niezależnych przedsiębiorców. Jak czytamy, prowadząc swoje placówki pod marką E.Leclerc, samodzielnie podejmują oni decyzje dotyczące bieżącej działalności swoich sklepów.

    „Decyzja o uruchomieniu czytelni i funkcjonowaniu hipermarketu E.Leclerc w Radomiu w niedzielę niehandlową została podjęta wyłącznie przez podmiot zarządzający tą placówką” – informuje Grupa E.Leclerc w oświadczeniu.

    Co grozi za złamanie zakazu handlu w niedzielę?

    Za złamanie zakazu handlu w niedzielę i święta Państwowa Inspekcja Pracy może wymierzyć pracodawcy karę grzywny w wysokości od 1 tys zł do 100 tys. zł (za powierzanie pracy pracownikowi lub zatrudnionemu w niedziele lub święta), może też ukarać go mandatem w wysokości od 1 tys, zł do 2 tys. zł. Pracodawcy, który w ciągu dwóch lat po raz kolejny złamie przepisy – mając już na koncie minimum dwie kary – grozi mandat w wysokości do 5 tys. zł.

    „Mega poniedziałek”. Ukraina i Mołdawia zbliżają się do UE

    W rażących przypadkach – gdy łamanie zakazu ma charakter złośliwy lub uporczywy – sprawa zostaje skierowana na drogę sądową. Pracodawcy grozi wówczas kara pozbawienia wolności.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PwCBuilding trust in society