
Tymon Grabowski — Dziś ostatni dzień rządowego programu Ceny Paliw Niżej. Był zdejmowany stopniowo: najpierw dwa tygodnie temu zniknęła niższa akcyza, a od jutra wraca pełny podatek VAT. Będzie zatem drożej, ale jest też dobra wiadomość: przed gwałtownymi podwyżkami na stacjach uratują nas niskie
Dziś ostatni dzień rządowego programu Ceny Paliw Niżej. Był zdejmowany stopniowo: najpierw dwa tygodnie temu zniknęła niższa akcyza, a od jutra wraca pełny podatek VAT. Będzie zatem drożej, ale jest też dobra wiadomość: przed gwałtownymi podwyżkami na stacjach uratują nas niskie ceny ropy.

Od 1 lipca paliwo w Polsce może być droższe o 40-60 gr (fot. Leszek Szymański / PAP)
Gdy dwa tygodnie temu skasowano obniżoną akcyzę na paliwo, stawiałem na wzrost cen na stacjach benzynowych mniej więcej o 30 groszy na litrze. Nic takiego jednak się nie stało, ale to w dużej mierze dlatego, że powrót do wyższej akcyzy zbiegł się z istotnymi obniżkami hurtowych cen paliw.