
Choć Rosja jest potęgą w złożach ropy nafto to po ukraińskich atakach ma poważny problem z paliwami. Moskwa pospiesznie importuje benzynę i diesla z krajów ościennych. Nie jest jednak w stanie zała...
— Kazachstan i Białoruś są potencjalnymi eksporterami, którzy mogą do pewnego stopnia stanowić tymczasowy środek przeciwbólowy. Powiedzmy sobie wprost: Białorusini już od lat, w sezonie letnim, kiedy rosyjski popyt wzrasta, eksportują benzynę do Rosji. Natomiast biorąc pod uwagę moce przerobowe dwóch rafinerii znajdujących się na terytorium Białorusi, miesięczny ekwiwalent tego, co mogą wyeksportować, to zaledwie trzy, cztery dni rosyjskiego zapotrzebowania na benzynę. To jest kropla w morzu potrzeb — mówi Filip Rudnik z Ośrodka Studiów Wschodnich w programie Onet Rano Finansowo.