RAK
    Kryzys paliwowy w Rosji. Silniki masowo odmawiają posłuszeństwa

    Kryzys paliwowy w Rosji. Silniki masowo odmawiają posłuszeństwa

    342 odsłon
    Kryzys paliwowy w Rosji. Silniki masowo odmawiają posłuszeństwa

    Kreml, próbując ratować rynek paliwowy po ukraińskich atakach na rafinerie, zdecydował się na drastyczny krok: powrót do paliwa niskiej jakości. Skutki są opłakane — rosyjskie samochody masowo odma...

    Mieszkańcy Rosji coraz dotkliwiej odczuwają skutki wojny wywołanej przez Putina. Jak donoszą media, m.in. kanał Nexta oraz Kommersant FM, Rosjanie zmagają się z nową plagą: masowymi awariami silników. Powód jest prozaiczny, ale zabójczy dla nowoczesnych jednostek napędowych — to powrót do paliwa standardu Euro-3.

    Standard Euro-3 został wycofany z szerokiego obrotu w Rosji kilka lat temu. Teraz jednak, w obliczu kryzysu wywołanego celnymi uderzeniami Ukrainy w rosyjskie rafinerie, władze zezwoliły na wznowienie jego produkcji. Choć ma to zapobiec całkowitej destabilizacji rynku, cena za ten ruch jest ogromna.

    Paliwo Euro-3 dopuszcza zawartość siarki na poziomie do 150 mg na kg. Dla porównania, nowoczesna norma Euro-5 przewiduje limit zaledwie 10 mg.

    Regularne tankowanie tak zanieczyszczonej benzyny nieuchronnie prowadzi do poważnych problemów technicznych. Co więcej, nowe paliwo nie posiada znaku zgodności Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU), co oznacza, że nie może być eksportowane poza granice Rosji.

    Rosyjscy kierowcy masowo zgłaszają się do warsztatów. Lista skarg jest długa: gwałtowny spadek mocy silnika, nierówna praca jednostki napędowej, pojawianie się piaszczystego osadu w paliwie, czy masowe wyświetlanie kontrolki "check engine", sygnalizującej awarie układów wtryskowych i wydechowych.

    Jednak awarie to tylko część problemu. Na rosyjskich stacjach benzynowych znów pojawiły się widoki znane z czasów głębokiego kryzysu. Braki paliwa występują już niemal we wszystkich regionach kraju, a rekordziści muszą stać w kolejkach do dystrybutorów nawet przez 40 godzin.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PwCBuilding trust in society