
Z dnia na dzień z mapy Wyszkowa zniknęły dwie placówki sieci Delikatesy Centrum. Pracownicy o wypowiedzeniach usłyszeli tuż przed końcem pracy, a na drzwiach zamkniętych punktów pojawiły się pożegn...
Mieszkańcy Wyszkowa nie kryją zdziwienia nagłą decyzją o likwidacji sklepów przy ul. Prostej oraz ul. Centralnej. Obie placówki zakończyły swoją działalność 1 lipca, a pracujący tam personel otrzymał wypowiedzenia zaledwie dzień wcześniej. Według lokalnych doniesień pracę straciło około 30 osób.
Emocje wśród załogi są ogromne. — Tak nas zaskoczyli. Przyjechali, dali wypowiedzenia i tylko mamy spakować towar do wywiezienia — relacjonuje ekspedientka w rozmowie z Tubą Wyszkowa. Na drzwiach jednego ze zlikwidowanych sklepów pojawił się poruszający list do klientów, w którym załoga dziękuje za lata zaufania, życzliwość i bycie częścią ich wspólnej historii.
Zamknięcia w Wyszkowie nie są dziełem przypadku, lecz elementem szerszej strategii Grupy Eurocash, właściciela sieci Delikatesy Centrum. Firma od wielu miesięcy intensywnie "porządkuje" swoją strukturę, koncentrując się wyłącznie na najbardziej rentownych lokalizacjach.
Skala zmian jest ogromna. Tylko w 2025 r. z rynku zniknęło ok. 68 sklepów własnych i partnerskich. W samej sieci Delikatesy Centrum zamknięto już 41 placówek. Likwidacja nierentownych punktów przełożyła się na spadek sprzedaży w segmencie detalicznym o 8,5 proc. rok do roku w IV kwartale 2025 r.
Jak podaje portal Dla Handlu, zarząd Eurocash zapowiada kontynuację działań optymalizacyjnych. Strategia grupy zakłada dalsze zamykanie lub przekształcanie placówek, które nie przynoszą zysków. Plany są dalekosiężne — docelowo działalność ma zakończyć nawet 150 własnych sklepów.
To jednak nie wszystko. Grupa zamierza przeprowadzić masową konwersję ponad 1000 placówek do modelu franczyzowego. Równolegle trwa optymalizacja logistyki oraz sieci Cash & Carry. Eksperci wskazują, że proces ten wpisuje się w szerszy trend widoczny obecnie na całym polskim rynku handlu detalicznego.