RAK
    Bunt u największego producenta piwa. Pracownicy mówią o "morderczym tempie"

    Bunt u największego producenta piwa. Pracownicy mówią o "morderczym tempie"

    2772 odsłon
    Bunt u największego producenta piwa. Pracownicy mówią o "morderczym tempie"

    Największy producent piwa na świecie, koncern AB InBev, zmaga się z falą protestów w swoich centrach dystrybucyjnych w Belgii — podaje portal RetailDetail. Pracownicy odeszli od stanowisk pracy, sk...

    Głównym ogniskiem zapalnym stało się centrum dystrybucyjne w Leuven, ale akcja protestacyjna objęła również inne miasta. Pracownicy alarmują, że od dłuższego czasu zmagają się z drastycznym wzrostem liczby obowiązków. Sytuację pogorszyła restrukturyzacja magazynu w Antwerpii, po której do Leuven trafia znacznie więcej towaru, mimo że liczba personelu nie została zwiększona.

    Załoga już w maju sygnalizowała kierownictwu, że nie jest w stanie wywiązać się z narzuconych zadań, a zaległości rosną z każdym tygodniem. Sytuację mocno pogorszyło niedawne zwolnienie jednego z pracowników oraz restrukturyzacja magazynu w Antwerpii.

    Związki zawodowe: to wadliwy system zarządzania

    Przedstawiciele związku zawodowego ACV w rozmowie z portalem RetailDetail nie zostawiają na firmie suchej nitki. Sander Mouton podkreśla, że problem ma charakter systemowy i dotyczy wielu placówek koncernu. Zdaniem związkowców cała załoga padła ofiarą błędnej polityki firmy.

    Strajkujący domagają się zatrudnienia nowych osób na podstawie stałych umów o pracę, ograniczenia polityki opartej na pracownikach tymczasowych, która zdaniem załogi niszczy stabilność operacyjną, i jasnych zasad pracy podczas upałów — pracownicy skarżą się, że podczas ostatniej fali gorąca przepisy te stosowano wybiórczo, pozwalając na wcześniejszy powrót do domu tylko wybranym działom.

    Paraliż centrów logistycznych to fatalna wiadomość dla branży gastronomicznej. Przedstawiciele AB InBev potwierdzili oficjalnie, że w całym kraju mogą występować opóźnienia w dostarczaniu napojów do lokali. Choć Aron Wils z AB InBev zapewnia, że firma dąży do jak najszybszego rozwiązania kryzysu, zarząd unika szerszego komentowania postulatów zbuntowanej załogi.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PwCBuilding trust in society