
To właśnie tu rozegra się finał Mistrzostw Świata. MetLife Stadium to najbardziej ekologiczny stadion w USA, który może wytyczyć trendy budowy takich obiektów w przyszłości.
W niedzielę, 19 lipca, oczy kibiców z całego świata zwrócą się na New Jersey, gdzie Hiszpania i Argentyna zmierzą się w najważniejszym meczu tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej. Finał rozegrany zostanie na MetLife Stadium — obiekcie, który ma wyznaczać nowe standardy w zakresie zrównoważonego budownictwa sportowego.
MetLife Stadium to przykład innowacyjnego podejścia do budowy infrastruktury sportowej — opisuje serwis wnp.pl. W trakcie realizacji projektu wykorzystano około 60 tys. ton stali pochodzącej z recyklingu, z czego jedna trzecia pochodziła ze zburzonego Giants Stadium. Do budowy 8000 pali użyto przemysłowych złomów stalowych oraz niewykorzystanych pali z sektora petrochemicznego.
MetLife Stadium chełpi się swoją ekologiczną konstrukcją | MetLife Stadium
Ekologiczne materiały znalazły zastosowanie także w elementach wyposażenia stadionu. Siedzenia na trybunach oraz w lożach wykonano z tworzyw sztucznych i żelaza pochodzących z recyklingu — w niektórych przypadkach nawet do 40 proc. materiału stanowił złom żelazny. Plac otaczający stadion powstał z 13 tys. m3 betonu, do którego produkcji użyto cementu z dodatkiem sproszkowanego popiołu lotnego z elektrowni węglowych. To rozwiązanie pozwoliło ograniczyć ślad węglowy nawet o 30 proc. względem tradycyjnych technologii.
W sumie 83 proc. odpadów budowlanych powstałych podczas budowy stadionu zostało poddanych recyklingowi.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.