
— Gdybym dziś zadzwonił do dowolnego szpitala i powiedział, że jestem chirurgiem i szukam pracy, przysłaliby mi taksówkę — mówi w rozmowie z Business Insider Polska lekarz Artur Ploch. Szef oddział...
Natalia Szewczak, Business Insider Polska: Równo 10 dni temu nożownik zaatakował w szpitalu, w którym pan pracuje. Do ataku doszło w samym środku afery w Szpitalu Południowym i debaty o zarobkach lekarzy. Jak pan ją ocenia?
Artur Ploch, Lekarz Zarządzający Oddziałem Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju: Uważam, że ta dyskusja nie jest prowadzona uczciwie. Wszyscy lekarze zostali wrzuceni do jednego worka. Nie spotkałem nikogo, kto powiedziałby: "kurde, fajny gościu, cwaniak, wykorzystał system i wycisnął go jak cytrynę". Spotykam się z oburzeniem.
To prawda, że lekarze zarabiają dużo, ale wyjaśnijmy, z czego to wynika. Po pierwsze, jest nas wciąż za mało. Widziałem nagranie, gdy pewien pan redaktor wyżywał się na lekarzu, że przepracowanie 300 godzin w miesiącu jest niemożliwe, że to skandal i tak być nie może. Jestem innego zdania, część lekarzy tyle pracuje — tylko 10 dyżurów 24-godzinnych to już 240 godzin.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.