RAK
    Za odłów trzeba zapłacić. Szopy pracze zaglądają do domów na Pogodnie

    Za odłów trzeba zapłacić. Szopy pracze zaglądają do domów na Pogodnie

    3031 odsłon
    Zachodniopomorskie

    Mieszkańcy szczecińskiej dzielnicy Pogodno borykają się z problemem szopów praczy, które wchodzą do ich domów. Okazuje się, że usunięcie tych dzikich zwierząt wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty za ich odłów.

    Trzy szopy pracze zamieszkały na szczecińskim Pogodnie w okolicach ul. Konopnickiej. Zdaniem naszej Czytelniczki, która zgłosiła problem, zwierzęta pojawiają się na prywatnych posesjach i próbują wchodzić do domów.

    Nie są szczególnie agresywne ani uciążliwe, jednak szop pracz jest gatunkiem inwazyjnym, który zgodnie z obowiązującymi przepisami powinien zostać wyeliminowany ze środowiska. W praktyce najczęściej oznacza to jego odłowienie i humanitarne uśmiercenie, choć w wyjątkowych przypadkach zwierzęta trafiają do uprawnionych azyli. Na terenach miejskich zajmuje się tym łowczy, działający na zlecenie miasta, natomiast w przypadku prywatnych posesji sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

    Wchodzą na werandy, wspinają się po rynnach, rozmnażają i prawdopodobnie eliminują okoliczne ptaki.

    • Zauważyłam, że odkąd szopy się pojawiły, jest mniej ptaków. Mam koty, dokarmiam jeże, ale ptaków jest coraz mniej, zwłaszcza srok - opowiada nasza Czytelniczka.

    Szop pracz próbował niedawno wejść do jej domu na Pogodnie, a zwierzęta zamieszkują także sąsiednie posesje. Trzy z nich zagnieździły się

    Pełna treść artykułu dostępna w eKurierze z dnia 24-07-2026

    Szczecin odławia coraz więcej szopów praczy. Pytania o humanitarne postępowanie


    Źródło: Kurier Szczeciński (24kurier.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era