POGOŃ MA SZANSE NA PUNKTY Z LEGIĄ | COMMENTARY
Visibility: Public Uploaded by: wSzczecinie Uploaded at: 2026-07-23 Published at: Length: 15:56 Views: 20 Likes: 1 Category: People & Blogs
Description
Transcript
Cykl życia kibica Pogoni Szczecin jest jak to koło młyńskie, jak to koło na Łasztowni. Raz jesteś na górze, a raz na dole. Czy taka sinusoida czeka kibiców Pogoni Szczecin również w tym rozpoczynającym się sezonie? Bartek Czotowicz. Zapraszam was serdecznie na spacer po Łasztowni. Pogoń Szczecin przed wielkim wyzwaniem, jakim są, jakim jest nowy sezon PKO Bank Polskiej Ekstraklasy i o tym chciałbym wam powiedzieć w kilku zdaniach. Subiektywnie oczywiście przed rozpoczęciem sezonu, natomiast przed rozpoczęciem tego sezonu mam troszeczkę mniejsze oczekiwania niż przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu. Oczywiście w tym też była niesamowita rola Alexa Haditajiego, który który rok temu mówił o roku nieśmiertelności, w tym roku obniża oczekiwania ewidentnie. Hmm. I ja się podpisuję pod tym, że celem yyy drużyny powinno być to, żeby yyy żeby poprawić tę pozycję z poprzedniego sezonu, czyli żeby być wyżej w tabeli niż na dziewiątym miejscu. Gdyby to yyy było miejsce ósme na przykład, to myślę, że wszyscy byliby w Szczecinie totalnie zadowoleni. A więc w to też powinniśmy mierzyć, bo lączek jest sporo. Pogoń przede wszystkim ma dwóch środkowych obrońców. to Atilla Soloy i Dimitrios Karamicis. No oczywiście jest młody 16letni Osowski. Ja trzymam kciuki, żeby to był kolejny Natanława, żeby wszedł do pierwszego składu i szturmem wywalczył sobie miejsce, tak jak to będzie w przypadku Natana, bo bo Natan nie mam wątpliwości, że będzie ważną postacią w tym sezonie w drużynie granatowo-bordowych. Chciałbym, żeby ważniejszą postacią był Jacek Czapliński w tych meczach przedsezonowych. mało był on wykorzystywany, a myślę, że Jacek Czapliński ma bardzo dużo jakości na lewym skrzydle, żeby z tą odwróconą nogą grał. To znaczy lewy skrzydłowy schodzący na na prawą nogę przed pole karne, uderzający z dystansu. Myślę, że to jest czy uderzający, czy asystujący, czy dający to kluczowe podanie. Myślę, że to jest naturalne środowisko dla Jacka, który no już jest w takim wieku, że że zdecydowanie powinien grać w Pogoni Szczecina. A jeżeli Pogoń nie chce go wykorzystywać, nie chce dawać mu minut, to to Jacek Czapliński powinien albo odchodzić na wypożyczenie, albo szukać innego klubu. Trudno sobie to w tej chwili wyobrazić, bo dla mnie to jest nawet nie przyszłość, tylko za chwilę być może się okazać, że teraźniejszość w drużynie Dumy Pomorza. Natomiast miałem zacząć od bolączek. tych bolączek jest więcej, bo kiedy spojrzymy na kadrę Pogoni i na to, ilu piłkarzy jakościowych ma Pogoń Szczecin, to jeżeli odpukać, okazałoby się za cztery, pięć, sześć kolejek, że drużyna Pogoni nie ma jednego, dwóch, trzech piłkarzy, no to nie będzie zmienników, bo tam nie ma zmienników jakościowych, tylko zacznie się przesuwanie pozycjach, to znaczy Kelina Costa, tak jak w tamtym sezonie będzie grać na prawej obronie, nie na swojej naturalnej pozycji. Ja rozumiem, że on na prawej obronie gdzieś tam kiedyś występował, ale ale nie jest to jego nominalna pozycja. A więc tych jakościowych zmienników brakuje między innymi w obronie, między innymi na bramce przecież, między innymi w ataku. Pomijając ten środek pomocy, no bo ten środek pomocy wygląda naprawdę bardzo, bardzo dobrze i i i myślę, że na ten moment sportowo ten środek pomocy wygląda zdecydowanie zdecydowanie najlepiej. I dziwne to jest, ponieważ ja patrzyłem bardzo optymistycznie na początku tego okienka transferowego, kiedy Jean Piier Ename przychodził do Pogoni, kiedy docierały do mnie takie sygnały, że że Pankow z Legii Warszawa ma trafić do Pogoni. No bo wtedy myślałem sobie, ktoś wyciągnął wnioski, ktoś wyciągnął wnioski. ym Alex Haditaji i Tank Kesler zaczynają robić transfery, ruchy, które mają sens, które dadzą dużo jakości tej drużynie. Potem troszeczkę zaczęło się to rozmywać. Finalnie nie dostaliśmy nowych środkowych obrońców, bo Atila Sholoy nie jest nowym środkowym obrońcą, a więc tych nowych stoperów nie ma, a tych stoperów Pogoń Szczecin potrzebuje i myślę, że niestety w tym sezonie możemy się o tym przekonać. Alex Halidagi zapowiadał w wywiadach, że że kadra będzie gotowa na pierwszy dzień okresu przygotowawczego. No jest koniec przygotowań. Liga startuje już, a myślę, że ta kadra jeszcze nie jest gotowa. Z tego powodu czuję się trochę oszukany, mówiąc szczerze, ymy, że myślę, że miało to wyglądać inaczej, a troszeczkę te kulisy wyglądają tak jakby Alex Haditaji czekał do sierpnia z transferami, bo w sierpniu pojawią się być może jakieś przychody, jakieś środki, być może pierwsza transza pieniędzy z Canal Plus za prawa transmisyjne i dlatego jest takie oczekiwanie do sierpnia. Ja nie kupuję tego, że że w sierpniu czekamy do sierpnia, bo w sierpniu są lepsze okazje, bo w sierpniu można można po taniości kogoś ściągnąć i tak dalej. Z jed być może tak pewnie jest częściowo. Z drugiej strony no myślałem do tej pory, że to jest projekt, który jest budowany po to, żeby osiągać sukcesy. Dlatego myślę, że poprawienie tego miejsca dziewiątego z poprzedniego roku to już będzie sukces. Paradoksalnie myślę, że sportowo to może być lepsza drużyna niż ta w poprzednim roku i właśnie dlatego jestem prawie że przekonany, że Pogoń zapunktuje w tym meczu z Legią Warszawa. Legia ma dużo swoich problemów. Pogoń Szczecin myślę, że pokaże jakieś atuty w porównaniu z tymi sparingami przedsezonowymi, bo bo w tych sparingach wyglądało to naprawdę bardzo, bardzo źle. Myślę, że teraz może być już tylko, tylko lepiej i dlatego trzeba trzymać kciuki za portowców. Jestem na wyspie Grockiej i nawet nie napiłem się kawy, mówiąc szczerze, tak wpadłem w słowotok, żeby od razu zaatakować z tym wątkiem sportowym, bo myślę, że te wątki sportowe są aktualnie najważniejsze. Myślę, że Pogoń Szczecin to zespół na ósme miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Mam nadzieję, że się nie mylę. To jest raz, a dwa, że mam nadzieję, że pion sportowy pogoni, jeszcze zadziała w sierpniu, bo bo jeżeli nie będzie już żadnych ruchów ruchów transferowych, no to może być naprawdę naprawdę trudne. Jeżeli chodzi o wątki pozasportowe, organizacyjne, finansowe, niedawno w jednym z wywiadów tan Kessler powiedział chyba w tygodniku Piłka nożna, że Pogoń Szczecin spłaciła już 90 milionów złotych długów. Zastanawiam się skąd się bierze ta kwota, gdyby gdyby tam Kessler, Alex Haditaji Mogli, bo mówią, że że jakby podchodzą transparentnie do do budowania klubu, powiedzieć nam co to są za zobowiązania tych 90 milionów złotych, co to są za spłaty, bo do tej pory cały czas mówiło się, że te zobowiązania pogoni po poprzednim zarządzie to między 60 a 70 milionów. A więc zastanawiam się skąd nagle ta kwota urosła do 90 milionów. No chyba, że dochodzą jakieś nowe długi, nowe zobowiązania. Tak też jest poniekąd, bo w najbliższy weekend na portalu w szczecinie.pl pl. Opublikujemy taki tekst o zobowiązaniach czy długach Pogoni Szczecin wobec miasta Szczecin. To może być kwota opiewająca nawet na milion złotych i to są m kwoty, to są zaległości, które powstały teraz w ciągu ostatnich 10 miesięcy. chodzi o zaległości względem czynszu za stadion miejski to około 600 000 zł, ale także zobowiązania związane z tak z podatkiem od nieruchomości, ponieważ Pogoń Szczecin w tym roku kalendarzowym tego podatku od nieruchomości nie zapłaciła jeszcze w żadnym miesiącu. Dlaczego to istotne? dlatego że miasto Szczecin powinno opublikować konkurs. Konkurs na wsparcie sportu profesjonalnego. To jest ten konkurs, w którym Pogoń Szczecin co roku dostaje około 67 milionów złotych. No z tym, że w konkursach miejskich czy o dotacje nie mogą starać się dłużnicy miasta Szczecin. No a w tym momencie ewidentnie Pogoń Szczecin jest takim dłużnikiem miasta Szczecin. No więc Pogoń musi wpłacić prawie milion złotych, tak żeby zyskać 6 7 milionów złotych. Myślę, że warto. Ten konkurs ma się pojawić na dniach, ma zostać opublikowany na dniach. Zresztą w szczegółach napiszemy o tym w weekend. Myślę, że w niedzielę, najpóźniej w poniedziałek w specjalnie przygotowanym artykule na portalu w szczecinie.pl jest wyrok polubownego sądu przy Polskim Związku Piłki Nożnej. Wyrok w sprawie Aksela Holewińskiego. Aksel Holewiński nie może rozwiązać kontraktu z winy klubu. No i o to się toczyła ta sprawa. To znaczy sąd miał zdecydować, czylewiński może rozwiązać umowę z Pogonią Szczecin z winy bądź bez winy klubu. No i tak sąd zdecydował, że nie ma takich przesłanek czy nie ma takich podstaw. Jak ta sprawa wyglądała to opisywaliśmy na szczecinie.pl. Pisaliśmy o kulisach tej sprawy. To znaczy Holewiński zostaje wycofany z wypożyczenia z Polonii Bytom. trafia do Pogoni Szczecin. Rozpoczynają się negocjacje kontraktowe. No i w ramach tych negocjacji agent piłkarza nie zgadza się na jedną, drugą, trzecią propozycję. Składa swoją propozycję. Zdaniem Pogoni to są za bardzo wygórowane oczekiwania. Nie będę oczywiście wchodzić w kwoty, ale ale różnice tam były pomiędzy stronami rzędu kilkunastu tysięcy złotych. M i finalnie po jednej z takich różnic w wymianie propozycji mailowo pada takie sformułowanie ze strony Alexa Haditajiego, że jeżeli strona piłkarza nie zgodzi się na te przedstawione warunki przez Pogoń, no to Holewiński nie będzie grać i do czerwca 27 roku będzie siedzieć na ławce, a potem wyląduje w czwartej bądź w piątej lidze. takie sformułowanie drogą mailową padło do do reprezentantów piłkarza, do samego piłkarza. No i myślę, że między innymi to było kością niezgody. Natomiast no PZPN w toku swojego postępowania wykazał, że że nie ma tutaj znamion jakiegoś takiego, ja bym to nazwał mobingu i że Aksel Holewiński nie może rozwiązać tego kontraktu. Ja napisałem w mediach społecznościowych, że to jest sytuacja, w której nie ma zwycięzców i tak też uważam, że tutaj nie ma wygranych z tego powodu, że Aksel Holewiński najprawdopodobniej nie będzie grać. Chociaż na obozie w Austrii dowiedziałem się, że że dostał taką informację, że Wiosną dostanie swoją szansę między słupkami w Pogoni. Trzymam kciuki, żeby tak było, bo to bardzo utalentowany bramkarz, ale ale bardzo możliwe, że on w Pogoni Szczecin grać już nie będzie. Pogoń ściągnęła Nikola Botisa, który przyjechał niegotowy, nie jest zdrowy do końca i nie brał udziału w pełni w przygotowaniach z zespołem, a więc nie będzie zmiennikiem dla Valentina Kojokaru. No i zaraz może się okazać, że wszystkie te babole Valentina Kojokaru Pogoń Szczecin będzie musiała znosić, dlatego że nie będzie zmiennika dla niego. To nie jest dobra sytuacja. Pamiętacie doskonale, co się działo z Dante Picą, kiedy Bartek Chlebaniok wszedł między słupki. na ważne mecze eliminacyjne do Ligi Konferencji. No i po prostu chłopak stracił parę lat grania, a mógł wcześniej występować w Pogoni, ogrywać się i być gotowy, żeby żeby podejmować takie wyzwania. Z pewnością więc ta obsada bramki może być problematyczna w nowym sezonie. Myślę, że trener będzie mieć sporo dylematów, jeżeli chodzi o skrzydła, szczególnie jeżeli Jacek Czapliński będzie w gazie, no bo jest jeszcze Kamil Grosicki, który tani skóry nie sprzeda. Kami na pewno marzy o tym, żeby dać troszeczkę liczb i i trzeba trzeba podziękować Kamilowi, być wdzięcznym za te ostatnie lata, bo grał kosmicznie dla dla Pogoni myślę, że dobrym sezonem dla niego będzie, jeżeli jeżeli w tej statystyce kanadyjskiej łączonej bramek i asyst miałby double double, to znaczy dwucyfrowy wynik, nie wiem, sześć bramek, sześć asyst w całym sezonie, to to Myślę, że to byłby dla niego, to zaczęłoby dla niego udany sezon w miarę. A mógłby z Jackiem Czapliński Czaplińskim się uzupełniać na na skrzydle. To by było dobre, myślę, dla Pogoni Szczecin. Co jeżeli chodzi o inne pozycje? Tutaj też są znaki zapytania. Mat Ager znowu zrobił się przezroczysty. Znowu w tych sparingach nie widać było w nim tej jakości. y liczymy na Żanapiera Ensame. Ja myślę, że 10 bramek to powinien być taki poziom dla niego optymalny, że że gdyby jeżeli zdrowie pozwoli, to Ensame powinien dowieść tych 10 trafień w tym sezonie ligowym. jest Natanława, który który jak dla mnie powinien być tym playmakerem, tym człowiekiem, który między innymi będzie dyktować tempo gry. Ma wrócić jeszcze w tym roku kalendarzowym do treningów hose. Po co? Czy w tej rundzie? Trudno powiedzieć. Myślę, że bardziej na na wiosnę. Tym bardziej Natanława musi troszeczkę tej odpowiedzialności jak na 17olatka oczywiście wziąć na siebie. Także dużo pytań, mało odpowiedzi. Natomiast, bo mówiłem, że że ten materiał zakończy się pozytywnie, myślę, że na Legię Warszawa to wystarczy. Legia Warszawa ma bardzo dużo swoich demonów. Myślę, że na Legię to wystarczy, żeby przynajmniej zremisować ten mecz. To znaczy, myślę, że w piątek Pogoni Szczecin zdobędzie punkt przynajmniej w tym starciu z Legią Warszawa i będzie to taki mały pozytyw, że będziemy mogli myśleć o reszcie sezonu. Jeżeli w czwartki na portalu w szczecinie.pl nie będzie programów na żywo, to zawsze materiał zapowiadający następną kolejkę właśnie w czwartek o godzinie 18:00 na Facebooku i na YouTubie. No oczywiście, oczywiście co poniedziałek o 19:00 program Sport w Szczecinie.pl. Tutaj nic się nie zmienia. Dajcie znać w komentarzach jakie są wasze typy nie
też na cały sezon ligowy. Bartek Czytowicz. Do zobaczenia i do usłyszenia. Pamiętajcie o lajkach i o łapkach w górę. Lajki na Facebooku, łapki w górę na YouTubie. Dziękuję, że jesteście. Yeah.
Źródło: wSzczecinie.pl