
W trzecią rocznicę tragicznej śmierci syna Sylwia Peretti opublikowała nagranie z niezwykłego miejsca. Na Instagramie pokazała też kadr, na którym widać znicz z imionami wszystkich czterech ofiar głośnego wypadku w Krakowie. Dzień później wyznała, że na półce w jej domu stoją figurki czterech chłopców-aniołów. Peretti pamięta nie tylko o Patryku.
Spis treści
Dla Sylwii Peretti utrata jedynego dziecka była najgorszym doświadczeniem, z jakim może zmierzyć się matka. Urodziła Patryka w młodym wieku i od zawsze łączyła ich wyjątkowa więź, a także wspólne pasje. Oboje byli wielkimi fanami motoryzacji. Niestety, w noc wypadku alkohol i szybka jazda doprowadziły do niewyobrażalnej tragedii. W trzecią rocznicę tych wydarzeń celebrytka pokazała, gdzie szukała ukojenia w tym trudnym dniu.