RAK
    Szpital, po komunikacie, zgłasza sprawę do policji. Znana jest wartość szkody, są nagrania. Teraz to już sprawa „kryminalnych”

    Szpital, po komunikacie, zgłasza sprawę do policji. Znana jest wartość szkody, są nagrania. Teraz to już sprawa „kryminalnych”

    1638 odsłon
    Szpital, po komunikacie, zgłasza sprawę do policji. Znana jest wartość szkody, są nagrania. Teraz to już sprawa „kryminalnych”

    Przypomnijmy - dyrekcja SP ZOZ w Gostyniu w ubiegłym tygodniu w mediach społecznościowych zamieściła niecodzienny komunikat, dotyczący zdemolowania barierki wjazdowej i innych elementów ogrodzenia terenu gostyńskiego szpitala. Zdarzenie zarejestrowały kamery szpitalnego monitoringu, o czym poinformo

    Wracamy do tematu z ubiegłego tygodnia. Chodzi o uszkodzenie ogrodzenia terenu gostyńskiego szpitala. Przypomnijmy - dyrekcja SP ZOZ w Gostyniu w ubiegłym tygodniu w mediach społecznościowych zamieściła niecodzienny komunikat, dotyczący zdemolowania barierki wjazdowej i innych elementów ogrodzenia terenu gostyńskiego szpitala.

    Zdarzenie zarejestrowały kamery szpitalnego monitoringu, o czym poinformowano w komunikacie. Do mężczyzny widocznego na nagraniu zwrócono się z apelem o zgłoszenie się w administracji - osobiście bądź telefonicznie (podając numer telefonu) - w celu polubownego ustalenia sposobu naprawienia wyrządzonych szkód.

    • Liczyliśmy, że sprawca się zgłosi, że ten młody chłopak pójdzie po rozum do głowy i sam weźmie na siebie odpowiedzialność za ten wybryk, albo powie rodzicom i razem się pojawią. Widocznie tak się nie stało – stwierdza Krzysztof Gaszek. Sprawcy wyznaczono termin na zgłoszenie się – do 3 lipca 2026 r. do godz. 14.00. Niestety, nikt nie przyszedł.

    • Szlaban jest warty około 800 złotych. Do tego należy doliczyć roboczogodziny, żeby rozmontować uszkodzony i zainstalować nowy. Uliczka również jest zniszczona. Z pewnością koszty naprawy wyniosą dużo ponad 1000 złotych – uzupełnia dyrektor administracyjny szpitala. Po raz kolejny potwierdza, że nagrania z monitoringu mogą być dowodem w sprawie. Kamery zarejestrowały dwóch młodych mężczyzn, stojących przy ogrodzeniu. Jeden z nich demoluje jego elementy. Dyrekcja szpitala wskazuje, że służby powinny z uwagą i skutecznie zająć się wybrykami młodzieży, która "biesiaduje" po alkoholu na stacji paliw lub wpobliżu sklepu "Żabka", kóre znajdują się w sąsiedztwie szpitala.

    • Mamy zarejestrowanego sprawcę niszczącego elementy ogrodzenia, a poza tym mamy nagrania z terenu okalającego dookoła - kiedy młodzi ludzie idą od strony Żabki czy stacji paliw. Tam kamer jest dosyć. Ale to już dzielnicowy lub inni policjanci powinni się tym zająć – mówi Krzysztof Gaszek. ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE


    Źródło: gostynska.pl (Życie Gostynia)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era