A cyclist outran a police car and will now face consequences for this action.
Górowscy policjanci jechali nieoznakowanym radiowozem z prędkością około 50 kilometrów na godzinę, gdy... wyprzedził ich e-rowerzysta. I to na podwójnej ciągłej. To nie wszystko za co odpowie przed sądem. Bo to nie był zwykły e-rower.
Stało się to na jednej z głównych ulic Góry. Policjanci jechali z prędkością około 50 km/h, gdy nagle zauważyli, że na linii podwójnej ciągłej zaczyna ich wyprzedzać kierujący rowerem elektrycznym typu e-bike. Mundurowi zatrzymali go do kontroli. Był to 47-letni mieszkaniec Góry.
Policyjna kontrola wykazała, że mężczyzna nie spełniał żadnych z tych wymagań. Poza tym jechał bez kasku. Za ten szereg wykroczeń stróże prawa sporządzili wniosek do sądu o ukaranie.
Policjanci przypominają, że e-bike o parametrach przekraczających normy roweru wspomaganego elektrycznie staje się pojazdem silnikowym, a jego użytkowanie wymaga spełnienia takich samych obowiązków jak w przypadku motoroweru.
W Polsce (oraz całej Unii Europejskiej) standardowy e-bike jest traktowany w świetle prawa jak zwykły rower, o ile moc jego silnika nie przekracza 0,25 kW oraz jeśli silnik wspomaga jazdę wyłącznie podczas pedałowania, a wspomaganie wyłącza się po przekroczeniu prędkości 25 km/h.
::news{"type":"see-also","item":"89057"}
::news{"type":"see-also","item":"89060"}
::news{"type":"see-also","item":"89054"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: leszno24.pl