RAK
    Krok od tragedii w Skorzęcinie

    Krok od tragedii w Skorzęcinie

    2522 odsłon
    Krok od tragedii w Skorzęcinie

    Opublikowano: piątek, 17 lip 2026 15:00 Aktualizacja: piątek, 17 lip 2026 15:39 Autor: Paulina Hałas Najpierw drukowała kody kreskowe w domu, a potem szła na zakupy 50-latka usłyszała 11 zarzutów Produkowali narkotyki na masową skalę Gigantyczne laboratorium w Wielkopolsce rozbite Wszystko wydarz

    Najpierw drukowała kody kreskowe w domu, a potem szła na zakupy 50-latka usłyszała 11 zarzutów

    Produkowali narkotyki na masową skalę Gigantyczne laboratorium w Wielkopolsce rozbite

    Wszystko wydarzyło się po godzinie 22:00. Wtedy jedna z osób przebywających na brzegu jeziora usłyszała dochodzące z ciemności wołanie o pomoc, a na tafli wody - około 200 metrów od brzegu - zauważyła również migające światła. Natychmiast zaalarmowała służby.

    Ponad pół godziny poszukiwań w ciemności

    Do akcji na policyjnej łodzi ruszyli funkcjonariusze z patrolu wodnego oraz strażacy z OSP Witkowo, OSP Skorzęcin i Państwowej Straży Pożarnej.

    Policjanci patrolujący akwen łodzią motorową początkowo nie mogli odnaleźć w wodzie zaginionego. Dopiero po około 40 minutach policyjny stermotorzysta zauważył człowieka płynącego w stronę brzegu. Wydobył mężczyznę z wody i przetransportował na brzeg celem udzielenia niezbędnej pomocy medycznej. Był to 18-letni mieszkaniec Wrocławia - informuje asp. szt. Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Dwie osoby same dotarły do brzegu

    Okazało się, że łodzią podróżowały jeszcze dwie inne osoby - także mieszkańcy Wrocławia, wypoczywający w jednym z domków na terenie gminy Powidz. Im udało się o własnych siłach dopłynąć do brzegu - jeszcze przed przybyciem ratowników.

    Młody mężczyzna postanowił popływać w ciemności

    Jak ustalili policjanci, którzy pracowali na miejscu, młodzi ludzie wypłynęli prywatną łódką ze wschodniej części Jeziora Niedzięgiel, od strony Powidza. W pewnym momencie jeden z nastolatków wyskoczył z łodzi do wody, żeby popływać.

    Gdy zorientował się, jak trudne są nocne warunki i spróbował wejść z powrotem na pokład, ciężar ciała doprowadził do wywrócenia oraz całkowitego zatopienia jednostki. Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowych wykazało, że cała trójka uczestników zdarzenia była nietrzeźwa - wyjaśnia asp. szt. Anna Osińska. Policja przypominamy, że woda - zwłaszcza po zmroku - nie wybacza błędów, a łączenie alkoholu ze sportami wodnymi to prosty przepis na tragedię.

    Wbijał pieczątki, gdy ciężarówki były za granicą

    Piątek na Jarocin Festiwal 2026

    Najpierw drukowała kody kreskowe w domu, a potem szła na zakupy

    Policjant włamał się do nagrzanego samochodu. Rodzice byli przerażeni

    Popularne lody wycofane ze sprzedaży. Chodzi o ryzyko alergii

    Produkowali narkotyki na masową skalę

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE


    Źródło: zWielkopolski24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era