
To nie tylko stary wolumin, ale niezwykły świadek historii. Do zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie trafiła przedwojenna Miszna – zbiór rabinicznych komentarzy do prawa żydowskiego. Na jednej z jej kart zachował się odręczny podpis właściciela: Symchy Luttego ze Słupcy. Wszystko wskazuje na to, że księga towarzyszyła mu podczas deportacji, choć sam jej właściciel nie przeżył II wojny światowej.
Historia niezwykłego woluminu porusza nie tylko ze względu na jego wiek, ale przede wszystkim losy człowieka, do którego należał. Dzięki pracy tłumaczy – Jakuba Szewczyka, Michaliny Jadczak i Jowity Panczyk – udało się odczytać inskrypcję znajdującą się na jednej z kart. – Ta Miszna należy do gospodarza domu Simchy Luttego w mieście Słupca – głosi zapis. Za tym krótkim zdaniem kryje się dramat jednej z wielu żydowskich rodzin z regionu. Jak podaje biblioteka, wszystko wskazuje na to, że na początku 1940 roku rodzina Symchy Luttego została deportowana ze Słupcy do Konina i umieszczona w tutejszej dzielnicy żydowskiej. Mężczyzna miał zabrać ze sobą najcenniejsze przedmioty, w tym właśnie Misznę. Później on i jego bliscy zostali wywiezieni do obozu zagłady, gdzie zginęli. Księga jednak ocalała.
Przez kilkadziesiąt lat bezcenny wolumin pozostawał ukryty w zabudowaniach gospodarczych przy ulicy Niecałej w Koninie. Około 30 lat temu odnalazła go Elżbieta Barszcz, obecna dyrektorka Muzeum Okręgowego w Koninie. Zdając sobie sprawę z historycznej wartości znaleziska, zabezpieczyła księgę i przez lata przechowywała ją w bezpiecznym miejscu. W kwietniu tego roku przekazała ją dyrektorowi Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie Damianowi Korwin-Kruczkowskiemu. Instytucja zapowiada, że wyjątkowy zabytek zostanie objęty specjalistyczną opieką.
Jak podkreślają pracownicy biblioteki, podpis pozostawiony przez Symchę Luttego sprawia, że jego historia nie zostanie zapomniana. Księga stanie się nie tylko cennym zabytkiem piśmiennictwa, ale również symbolem pamięci o dawnych mieszkańcach regionu i wielokulturowej historii Konina oraz Słupcy.
Źródło: LM.pl