
Sobota, 18 lipca 2026R. IMIENINY: Erwina, Kamila
22.8°C
Fot. Michalina Maciaszek (Radio Poznań) "Tłumacze pomogli nam go rozszyfrować" - mówi Justyna Zacharek z Miejskiej Biblioteki im. Zofii Urbanowskiej w Koninie.
Należała ona do Simchy Lutte‘go z miasta Słupcy. My tutaj możemy się domyślać, jak mogła wyglądać historia tej księgi. Wszystko wskazuje na to, że na początku 1940 roku rodzina Simchy została deportowana ze Słupcy do Konina
Według przypuszczeń, tam miała zostać umieszczona z tysiącami innych osób w dzielnicy żydowskiej. Simcha, opuszczając dom, zabrał ze sobą Misznę. On i jego bliscy zostali wywiezieni do obozu zagłady. Zginęli, ale księga przetrwała.
Ona została znaleziona w zabudowaniach gospodarczych na posesji przy ulicy Niecałej w Koninie. Trzy dekady temu odnalazła ją Elżbieta Barszcz, dyrektor Muzeum Okręgowego w Koninie, zadbała o tę księgę i niedawno została przekazana Miejskiej Bibliotece Publicznej
Księga będzie zakonserwowana i w przyszłości trafi do czytelni w konińskiej bibliotece.
Na co dzień przygotowuje dla Radia Poznań wiadomości z powiatu konińskiego, kolskiego, słupeckiego i tureckiego. Oprócz dzienników, można ją usłyszeć w pasmach publicystycznych, a także kulturalnych.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)