RAK
    "Bezmyślna kradzież" w Szczytnie. Ukradł, choć nie wiedział do czego służy

    "Bezmyślna kradzież" w Szczytnie. Ukradł, choć nie wiedział do czego służy

    1392 odsłon
    "Bezmyślna kradzież" w Szczytnie. Ukradł, choć nie wiedział do czego służy

    "W Szczytnie doszło do bezmyślnej kradzieży defibrylatora AED umieszczonego na plaży miejskiej" - czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. 54-letni podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, a sprzęt przekazano właścicielowi. Zaskakujące okazało się tłumaczenie mężczyzny, który podał powód kradzieży.

    Wikimedia Commons Policjanci ze Szczytna zatrzymali mężczyznę, który z plaży miejskiej ukradł defibrylator AED . Złodziej tłumaczył, że chciał sobie tym urządzeniem zmierzyć ciśnienie .

    Szczytno. Nietypowa kradzież na miejskiej plaży

    Oficer prasowy policji w Szczytnie mł. asp. Agata Stefaniak powiedziała, że złodziej nie zdążył zniszczyć urządzenia , dzięki czemu defibrylator AED znowu trafi na plażę miejską.

    • Sprawcę kradzieży policjanci zatrzymali jeszcze tego samego dnia, bo całą sytuację nagrały kamery monitoringu - przekazała policjantka. Dodała, że patrol policji zauważył złodzieja w mieście. Mężczyzna miał przy sobie torbę, a w niej skradziony defibrylator.

    • Tłumaczył policjantom, że ukradł to urządzenie, by zmierzyć sobie ciśnienie - powiedziała Stefaniak. Poinformowała, że zatrzymany miał na koncie także kradzieże w sklepach .

    Ukradł defibrylator, podał policji powód. Zaskakujący motyw kradzieży

    "W lipcu 2026 r. kilkukrotnie dokonał kradzieży artykułów spożywczych, przemysłowych oraz alkoholu w sklepach na terenie miasta. Łączna wartość skradzionego mienia przekroczyła wtedy 1 000 złotych. 54-latek usłyszał łącznie dwa zarzuty dotyczące kradzieży. Przestępstwo określone w art. 278 § 1 Kodeksu karnego zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności" - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie.

    Defibrylator AED to przenośne urządzenie pomagające w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia serca. Krok po kroku wskazuje ratującemu, co ma robić, by pomóc chorej osobie. Zastosowanie urządzenia znacznie podwyższa szanse przeżycia chorej osoby.

    Urządzenia te są powszechnie dostępne w miejscach publicznych , co sprawia, że padają łupem złodziei i wandali. W regionie do zniszczenia defibrylatora doszło m.in. w sanktuarium w Świętej Lipce.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era