RAK
    Beztroski wypoczynek? Lekarka ostrzega przed "chwilą nieuwagi"

    Beztroski wypoczynek? Lekarka ostrzega przed "chwilą nieuwagi"

    2999 odsłon
    Beztroski wypoczynek? Lekarka ostrzega przed "chwilą nieuwagi"

    Letnie wyjazdy i wypoczynek na łonie natury sprzyjają zakażeniom przenoszonym drogą pokarmową - ostrzega specjalistka chorób zakaźnych dr Beata Logiewa-Bazger. Kluczowe znaczenie mają przestrzeganie zasad higieny, mycie owoców leśnych oraz szczepienia ochronne.

    Najważniejsze informacje:

    Niemyte jagody, maliny i poziomki mogą być źródłem zakażenia bąblowcem wielokomorowym.

    Bąblowica rozwija się powoli, najczęściej w wątrobie, a leczenie bywa wieloletnie.

    Lekarka zwraca uwagę na wzrost liczby zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A (WZW A), nazywanym "chorobą brudnych rąk".

    Najskuteczniejszą profilaktyką WZW A pozostaje szczepienie w schemacie dwóch dawek.

    Jak zaznaczyła lekarka Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, podczas wakacyjnych spacerów po lesie wiele osób spożywa niemyte owoce prosto z krzewów, nie zdając sobie sprawy z możliwych zagrożeń.

    Uderzenie jednego drona. Tak Rosja straciła miliony dolarów

    Dlaczego niemyte owoce leśne są ryzykowne?

    – Jaja pasożyta mogą znajdować się na owocach leśnych zanieczyszczonych odchodami lisów. Spożycie niemytych jagód, malin czy poziomek może prowadzić do zakażenia bąblowcem wielokomorowym - powiedziała PAP dr Logiewa-Bazger.

    Bąblowiec wielokomorowy może wywołać bąblowicę, która najczęściej rozwija się w wątrobie, ale może także zajmować płuca lub ośrodkowy układ nerwowy. Choroba rozwija się powoli, a zmiany mogą przypominać guz nowotworowy. Leczenie jest długotrwałe i w wielu przypadkach wymaga wieloletniej terapii.

    Ekspertka zwróciła również uwagę na wzrost liczby zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A. Choroba przenosi się drogą pokarmową i określana jest jako "choroba brudnych rąk". Do zakażenia dochodzi m.in. poprzez spożycie skażonej żywności lub wody oraz wskutek niewłaściwej higieny rąk.

    Kiedy rośnie ryzyko WZW A i jak dochodzi do zakażenia?

    Według lekarki ryzyko zakażenia wzrasta podczas podróży do krajów o niższym standardzie sanitarnym. Jednocześnie przypomniała, że w ostatnim czasie obserwowany jest także wzrost liczby zakażeń wśród mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami, co wiąże się z możliwością przenoszenia wirusa podczas kontaktów seksualnych obejmujących drogę fekalno-oralną.

    • WZW A najczęściej przebiega z objawami ostrego zapalenia wątroby , takimi jak żółtaczka czy podwyższone wyniki prób wątrobowych. Choć u większości chorych zakażenie ustępuje samoistnie, w części przypadków może mieć cięższy przebieg lub powodować nawroty - wyjaśniła dr Logiewa-Bazger.

    Najskuteczniejszą metodą zapobiegania chorobie pozostaje szczepienie ochronne. Schemat obejmuje dwie dawki podawane w odstępie od sześciu do 12 miesięcy i zapewnia długotrwałą odporność.

    Jakie zasady higieny i szczepienia zaleca lekarka przed urlopem?

    Przed rozpoczęciem sezonu urlopowego dr Beata Logiewa-Bazger apeluje przede wszystkim o zachowanie podstawowych zasad higieny . Zaleca dokładne mycie rąk oraz spożywanie wyłącznie umytych owoców leśnych. Osobom planującym podróże do regionów o zwiększonym ryzyku zakażeń rekomenduje wcześniejsze zaszczepienie przeciwko WZW A.

    • W okresie letnim chcemy być beztroscy i odpoczywać, ale musimy mieć z tyłu głowy świadomość, że chwila nieuwagi może nieść za sobą konsekwencje na resztę życia - podsumowała dr Logiewa-Bazger.

    Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era