
23-latek usłyszał zarzut znęcania się nad kilkumiesięcznym synem. Obrażenia na ciele chłopca zauważyli pracownicy szpitala, do którego zabrała go matka.
Polsat News W czwartek do szpitala w Sandomierzu zgłosiła się 19-letnia matka z dziewięciomiesięcznym gorączkującym synem.
Na ciele chłopca zauważono obrażenia.
Sandomierz. Zatrzymano 23-latka. Usłyszał zarzuty
Sprawą chłopca zajęła się policja. Na postawie zebranego materiału dowodowego zdecydowano o zatrzymaniu 23-letniego ojca dziecka . W sprawie wszczęto postępowanie pod nadzorem prokuratora.
Sąd Rejonowy w Sandomierzu zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Matka chłopca po przesłuchaniu została zwolniona do domu - dowiedziała się Monika Różyc.
Sandomierz. Prokuratorzy badają sytuację 19-letniej matki
Prokuratorzy mają zweryfikować sytuację życiową matki oraz ustalić, czy w rodzinie dochodziło do aktów przemocy.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Ze względu na wiek dziecka, kara może być podwyższona od 6 miesięcy do 8 lat.