RAK
    19-latka zabrała kilkumiesięcznego syna do szpitala. Wezwano policję

    19-latka zabrała kilkumiesięcznego syna do szpitala. Wezwano policję

    1743 odsłon
    19-latka zabrała kilkumiesięcznego syna do szpitala. Wezwano policję

    23-latek usłyszał zarzut znęcania się nad kilkumiesięcznym synem. Obrażenia na ciele chłopca zauważyli pracownicy szpitala, do którego zabrała go matka.

    Polsat News W czwartek do szpitala w Sandomierzu zgłosiła się 19-letnia matka z dziewięciomiesięcznym gorączkującym synem.

    Na ciele chłopca zauważono obrażenia.

    • W trakcie badań lekarze z oddziału pediatrii zwrócili uwagę na to, że na ciele chłopca są obrażenia świadczące o tym, że ktoś mógł go pobić - relacjonowała reporterka Polsat News Monika Różyc.

    Sandomierz. Zatrzymano 23-latka. Usłyszał zarzuty

    Sprawą chłopca zajęła się policja. Na postawie zebranego materiału dowodowego zdecydowano o zatrzymaniu 23-letniego ojca dziecka . W sprawie wszczęto postępowanie pod nadzorem prokuratora.

    • Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad swoim dziewięciomiesięcznym synem i spowodowanie u niego lekkich obrażeń ciała - powiedział Polsat News rzecznik prasowy prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz.

    Sąd Rejonowy w Sandomierzu zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące.

    Matka chłopca po przesłuchaniu została zwolniona do domu - dowiedziała się Monika Różyc.

    Sandomierz. Prokuratorzy badają sytuację 19-letniej matki

    Prokuratorzy mają zweryfikować sytuację życiową matki oraz ustalić, czy w rodzinie dochodziło do aktów przemocy.

    Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Ze względu na wiek dziecka, kara może być podwyższona od 6 miesięcy do 8 lat.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era