Ministerstwo energii Kuby poinformowało, że krajowa sieć energetyczna całkowicie się załamała. Operator sieci przekazał, że trwa ustalanie przyczyn awarii. Brak prądu sparaliżował kluczowe usługi publiczne, w tym szkolnictwo, transport oraz służbę zdrowia.
Sankcje USA uderzają w Kubę
W ciągu ostatnich kilku lat na Kubie wielokrotnie dochodziło do ogólnokrajowych blackoutów . Starzejąca się infrastruktura energetyczna kraju nie jest w stanie zaspokoić popytu na prąd. Jednak kryzys energetyczny na wyspie zaostrzył się w tym roku, gdy Stany Zjednoczone zmusiły głównych dostawców Kuby do wstrzymania dostaw ropy. W marcu w ciągu zaledwie jednego tygodnia doszło tam do co najmniej dwóch całkowitych awarii sieci.
Hawana, KubaŹródło zdjęcia: Omri Eliyahu/Shutterstock Nowe sankcje nałożone przez USA jeszcze bardziej uderzyły w kubańską gospodarkę i skutecznie zniechęciły wielu turystów do odwiedzania wyspy. Waszyngton twierdzi, że te radykalne środki mają zmusić kubański rząd do zmian w systemie politycznym kraju i dopuszczenia bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
Stany Zjednoczone oskarżają władze w Hawanie o goszczenie na wyspie rosyjskich i chińskich placówek wywiadowczych oraz o działanie na szkodę amerykańskich interesów w regionie. Kuba odpiera te zarzuty, a stanowisko Waszyngtonu uznaje za bezpodstawne.
Apetyt na "krokodyla". Trump otworzy nowy front?
Dyskusje na linii Waszyngton-Hawana
W zeszłym miesiącu kubańskie Zgromadzenie Narodowe zatwierdziło szeroki pakiet reform mających na celu otwarcie tamtejszej gospodarki. Minister handlu zagranicznego powiedział w rozmowie z CNN, że zmiany te nie były odpowiedzią na naciski z zewnątrz. Rzecznik Departamentu Stanu USA określił te reformy jako "skromne, spóźnione i ostatecznie powierzchowne sygnały dymne" ze strony tamtejszych władz.
W ciągu ostatnich kilku tygodni urzędnicy z USA i Kuby odbyli szereg rozmów. W maju dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się w Hawanie z szefami kubańskiego wywiadu, a dowódca Dowództwa Południowego USA (SOUTHCOM) rozmawiał z wysokimi rangą kubańskimi wojskowymi na terenie bazy marynarki wojennej w zatoce Guantanamo.
Gdy dziennikarz CNN zapytał kubańskiego ministra handlu zagranicznego i inwestycji zagranicznych, Oscara Péreza-Olivę Fragę, o kryzys humanitarny na wyspie, ten oskarżył USA o stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, stwierdzając wprost: - To, co dzieje się dziś wobec naszego narodu, to ludobójstwo.