Nie miała pieniędzy na szkolenia, a w elitarnym gronie pilotów wojskowych nikt nie zakładał, że kobieta usiądzie za sterami promu kosmicznego. Eileen Collins pokonała wszystkie bariery, przechodząc do historii jako pierwsza kobieta-dowódca misji NASA. W najnowszym odcinku programu "Kijek w kosmosie" legendarna astronautka opowiada o gigantycznej presji, ułamkach sekund, które dzieliły jej załogę od katastrofy, a także o tym, jak wyglądało dowodzenie historyczną misją powrotną po tragedii promu Columbia.