RAK
    Strajk w ZUS? Prezes zakładu stawia sprawę jasno. "Może być niedopuszczalny"

    Strajk w ZUS? Prezes zakładu stawia sprawę jasno. "Może być niedopuszczalny"

    3076 odsłon
    Strajk w ZUS? Prezes zakładu stawia sprawę jasno. "Może być niedopuszczalny"

    Szefowa działu Pieniądze Fakt

    Trwa spór o podwyżki i poprawę warunków pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Związkowcy zorganizowali strajk ostrzegawczy, teraz grożą strajkiem zbiorowym. O sytuacji kadrowej w ZUS w wywiadzie dla "Faktu" mówi prezes zakładu Liwiusz Laska. — Są miejsca w Polsce, w których w rekrutacji mamy ponad 20 osób na jedno stanowisko. Więc czy faktycznie tak źle jest w ZUS, jeśli jest tylu chętnych do pracy u nas? — mówi.

    Prezes ZUS Liwiusz Laska zabiera głos w sprawie postulatów związkowców. Jak wylicza, pracownicy mogą dostać średnio 653 zł więcej na etat. Propozycja związków to 1200 zł na etat. – Jeśli strajk doprowadziłby do tego, że nasi klienci nie dostaną należnych im świadczeń, to zastanawiam się, czy chęć posiadania akurat 1200 zł kosztem odrzucenia 645 zł jest właściwą postawą – mówi prezes ZUS w wywiadzie dla "Faktu". Foto: Aleksander Majdański/newspix.pl, Damian Burzykowski/newspix.pl Liwiusz Laska od 1 lipca jest prezesem ZUS, wcześniej zasiadał w radzie nadzorczej zakładu. W pierwszym wywiadzie, którego udzielił redakcji "Faktu", mówi o negocjacjach, które zamierza prowadzić ze związkami zawodowymi. Opowiada o sytuacji kadrowej w zakładzie, który jest jednym z największych pracodawców w Polsce. Wyjaśnia, w jaki sposób ZUS zamierza włączyć się w reformę zakładającą likwidację umów zlecenie udających etat. Poniżej zapis całej rozmowy.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Celebrities Polska (gnews)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era