
Kiran Kaur, matka Vickruma Digwy skazanego za zabójstwo 18-letniego Henry'ego Nowaka, trafi do więzienia na trzy lata. Kobieta zabrała z miejsca zbrodni nóż użyty przez syna i ukryła go w rodzinnym domu. - Odpowiedzialny rodzic skonfrontowałby syna z tym, co zrobił - powiedział sędzia William Mousley.
wikimedia.org Wyrok w sprawie 53-letniej Kiran Kaur zapadł w piątek przed Sądem Koronnym w Southampton. Kobieta została uznana za winną udzielenia pomocy sprawcy przestępstwa. Ława przysięgłych skazała ją już w maju, podczas tego samego procesu, w którym jej syn Vickrum Digwa został uznany za winnego zabójstwa Henry'ego Nowaka .
Matka zabójcy Henry'ego Nowaka ukryła nóż. Policja znalazła go po tygodniu
Do zabójstwa doszło 3 grudnia 2025 roku przy Belmont Road w Southampton. Jak ustalono podczas procesu, po ataku Kaur pojawiła się na miejscu i zabrała nóż użyty przez syna. Następnie zaniosła go do pobliskiego domu i umieściła w pokoju Digwy, wśród większej kolekcji broni ceremonialnej oraz innych niebezpiecznych przedmiotów.
Narzędzia zbrodni nie odnaleziono bezpośrednio po ataku . Policja dotarła do niego dopiero siedem dni później, po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu. Zdaniem oskarżenia usunięcie noża utrudniło funkcjonariuszom ustalenie przebiegu wydarzeń , zwłaszcza że na miejscu zostali oni skonfrontowani z nieprawdziwą wersją przedstawioną przez zabójcę.
Jak dodał, zachowanie Kaur pomogło ukryć przeznaczenie noża i wzmacniało fałszywą narrację jej syna , zgodnie z którą nie zrobił on nic złego, a sam był ofiarą. Według sądu kobieta działała po to, by Digwa uniknął zatrzymania i odpowiedzialności.
Zabójstwo Henry'ego Nowaka w Southampton. Sprawca usłyszał wyrok dożywocia
Henry Nowak był 18-letnim studentem finansów na Uniwersytecie w Southampton. Wracał do domu po wieczornym spotkaniu z kolegami z drużyny piłkarskiej, gdy został zaatakowany przez Digwę. Napastnik pięciokrotnie ugodził go nożem z 21-centymetrowym ostrzem. Jedna z ran przebiła serce nastolatka.
Po przybyciu funkcjonariuszy Digwa fałszywie oskarżył ciężko rannego studenta o rasistowskie zachowanie i zerwanie mu turbanu. Policjanci początkowo uwierzyli napastnikowi. Zakuli Nowaka w kajdanki, mimo że nastolatek kilkakrotnie mówił, iż został ugodzony nożem i nie może oddychać . Funkcjonariusze rozpoczęli udzielanie pomocy dopiero wtedy, gdy stracił przytomność.
Vickrum Digwa został skazany na dożywocie. Zgodnie z oficjalnym komunikatem Hampshire Police o przedterminowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po odbyciu 21 lat kary .