Władze PiS podjęły uchwałę o zakazie działania w stowarzyszeniach Źródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: Piotr Nowak/PAP "Albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej" - komentował w czwartek decyzję partii rzecznik PiS Rafał Bochenek. "Cele stowarzyszenia 'Rozwój Plus' są jasne - polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS. Co więcej, działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów" - ocenił.
"Pomimo prób wmawiania, że jest inaczej, trzeba powiedzieć wprost: stowarzyszenie 'Rozwój Plus' nie pomaga, a szkodzi jedności polskiej prawicy, a przez to także przyszłości naszej Ojczyzny" - podkreślił.
Szczucki: zamierzamy nadal to stowarzyszenie rozwijać
Członek stowarzyszenia Morawieckiego - Krzysztof Szczucki nie składa jednak broni. - My się z treścią tej uchwały nie zgadzamy. Uważamy, że mamy wiele do wniesienia w środowisko Prawa i Sprawiedliwości i będzie wielką stratą dla tego środowiska, gdyby taką decyzję kierownictwo partii podjęło - powiedział reporterowi TVN24 Bartłomiejowi Ślakowi.
"Jest mi wstyd, że Kaczyński dopuszcza do tego"
Na pytanie Ślaka, czy nie boi się, że członkowie Rozwój Plus zostaną wyrzuceni z partii, Szczucki odparł: - Różne były zakręty i decyzje i rekomendacje do tej pory. I jak na razie nic takiego się nie wydarzyło.
Sasin: nie możemy stwarzać pretekstów rządzącym
Inaczej sprawę postrzega Jacek Sasin. Założyciel stowarzyszenia Po Pierwsze Polska zapowiedział, że decyzji kierownictwa PiS zamierza się podporządkować. Jak mówił, "istnieją takie opinie", że działalność stowarzyszeń wewnątrz partii "może być powodem do tego, aby podważyć prawidłowość finansowania Prawa i Sprawiedliwości".
"Totalna porażka", która "może zatopić" PiS