Szczyt NATO w Ankarze przyniósł wiele ważnych informacji. Ale jedna z decyzji pozostaje nieco w cieniu, a niesłusznie. Chodzi o niezwykle ważny - także z punktu widzenia Polski - program rozbudowy NATO-wskich rurociągów paliwowych.
Najważniejsze informacje:
W Ankarze, podczas szczytu NATO, zapadła decyzja o przeznaczeniu 27 mld dolarów na rozbudowę i rozwój sieci rurociągów paliwowych Sojuszu.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.04
Natowskie rurociągi paliwowe, które dotąd kończyły się na naszej zachodniej granicy, teraz pobiegną przez Polskę. I nie tylko.
Dlaczego jest to tak istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa militarnego, tłumaczy dr Andrzej Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych.
27 mld euro będzie kosztowała NATO rozbudowa systemu CEPS. Pod tą mało ciekawą nazwą kryje się coś o znaczeniu absolutnie kluczowym dla bezpieczeństwa militarnego kontynentu. CEPS to skrót od Central European Pipelines System.
Chodzi o system rurociągów, który dostarcza paliwo siłom zbrojnym NATO. System ten kończy się na zachodniej granicy Polski. Ale teraz ma iść dalej. Natowskimi rurociągami paliwo popłynie do Polski. I dalej - do krajów bałtyckich oraz na południe.
Poinformował o tym polski MON. To jedna z decyzji, które zapadły na szczycie sojuszu w Ankarze. I jest to decyzja o znaczeniu absolutnie kluczowym dla rozwoju nie tylko bezpieczeństwa Polski, ale i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk ogłasza decyzję NATO w sprawie CEPS © X
CEPS równa się bezpieczeństwo
Aby zrozumieć, jak ważna jest to decyzja, należy odwołać się do NATO-wskich doktryn. A te zakładają, że kluczem do zwycięstwa w ewentualnym konflikcie jest przewaga w powietrzu . Tej zaś nie da się uzyskać bez dwóch aspektów:
zdolności do operowania w powietrzu
przeciwdziałania wrogim środkom napadu powietrznego
Zdolność do operowania w powietrzu to także zdolność do jak największej optymalizacji czasu utrzymywania w locie naszych samolotów. A tę gwarantują np. latające cysterny. Takie, jakie zakupimy dzięki programowi SAFE. Będą to z niemal stuprocentową pewnością samoloty Airbus A-330 MRTT+.
Dzięki ich obecności w powietrzu samoloty mogą rzadziej lądować, multiplikując swoje możliwości. Cysterny te z kolei muszą się zaopatrywać w paliwo dla innych samolotów. Gdzie to robić, szczególnie w razie kryzysu czy wojny? I tu pojawia się system CEPS. Jego rozbudowa będzie dla zabezpieczenia zdolności Sił Zbrojnych RP ogromnym krokiem naprzód.
CEPS równa się dywersyfikacja dostaw
Mówi o tym dr Andrzej Sikora, prezes zarządu Instytutu Studiów Energetycznych. Rozmowę z WP.pl zaczyna on od podkreślenia, że o rozbudowie CEPS mówiło się od kilku lat. Zaś formalnie, pierwsze oficjalne dokumenty podpisano 3 października 2025 r.
Jak mówi ekspert, rurociągi CEPS były fundamentem bezpieczestwa surowcowego zachodniej części NATO. Ich rozbudowa, od mniej więcej rozszerzenia NATO na przełomie XX i XXI wieku, w zasadzie nie była rozpatrywana. A teraz to się wreszcie zmieniło i przestało być tajemnicą poliszynela.
Dlaczego jest to tak krytyczne? Zobaczmy, co przyniosło zamknięcie cieśniny Ormuz. Spójrzmy, jakie były problemy po "zatkaniu" Kanału Sueskiego i przyjrzyjmy się temu, co robią od 2023 r. na Morzu Czerwonym Huti. A następnie wyobraźmy sobie, że zamknięte zostaną Cieśniny Duńskie i Bałtyk. Czyli to, co jest dziś główną, w zasadzie jedyną drogą dostaw węglowodorów do Polski. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, prawda? - pyta retorycznie dr Sikora. Dlatego właśnie, jak wskazuje, musimy mieć alternatywne sposoby dostaw węglowodorów. W pierwszej kolejności dla wojska, bo mówimy o systemie natowskim, ale w dalszej także dla przemysłu i dla ludności cywilnej . Dr Sikora nie chce zdradzać szczegółów, nie wszystko jest bowiem jawne. Mówi za to, że "działania już trwają, a nawet osiągają wyznaczone cele".
Jednocześnie zaznacza, że w kwietniu tego roku państwowa spółka PERN, która zajmuje się logistyką naftową, poinformowała, że podpisano umowę na dokumentację dla trzech baz paliw. Kontrakt dla Polski to ok. 20 mld zł.
Siły zbrojne zaopatrują dziś Gdańsk i Płock. "Skala decyzji jest epokowa"
Obecnie, jak tłumaczy Sikora, głównym źródłem zaopatrzenia SZ RP są dwie rafinerie: w Płocku i Gdańsku. Na wypadek konfliktu zbrojnego są określone procedury: co mają robić, co produkować i jak mają być chronione.
Sikora podkreśla w tym miejscu jeszcze jedną bardzo istotną kwestię. Akt Stanowiący NATO-Rosja z 1997 r. o wzajemnych stosunkach, współpracy i bezpieczeństwie między NATO a Federacją Rosyjską nie zawierał żadnych klauzul o zakazie rozszerzenia Sojuszu. Przeciwnie, wyraźnie potwierdzał prawo państw do wyboru własnych sojuszy i odrzucał koncepcję podziału Europy na strefy wpływów.
W 2022 r. Nowa Koncepcja Strategiczna NATO oficjalnie potwierdziła kontynuację polityki "otwartych drzwi", na mocy której do organizacji dołączyły Finlandia i Szwecja. I tu... także pojawia się CEPS.
Budowa tej nowoczesnej infrastruktury wpisuje się w integrację sojuszu i umocnienie pozycji na Wschodniej Flance, na tyle, że będziemy w stanie zaopatrzyć i obsłużyć (w obszarze lotniczym) siły zbrojne np. Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii na terenie naszego kraju. A nie muszę chyba tłumaczyć jak ważne będzie to w przypadku konfliktu zbrojnego - mówi dr Sikora. I na koniec zwraca uwagę na rozwój pozycji Rumunii w kontekście wydobycia węglowodorów. Szczególnie gazu ziemnego. Do tego, jak mówi, dochodzą Czechy, mające łączność z rafineriami niemieckimi i włoskimi.
Podsumowując, ta decyzja to przełom na kilku płaszczyznach. Zmiana wręcz epokowa - konkluduje.
Decyzja władz Sojuszu, choć teoretycznie ginąca między informacjami o zakupach czołgów, samolotów czy zmianach kadrowych pokazuje, że NATO nie tylko widzi rosnącą skalę zagrożenia rosyjskiego, ale chce to zagrożenie niwelować.
Zainteresowany problematyką bezpieczeństwa: wewnętrznego i międzynarodowego. Najczęściej pisze o mundurowych z wojska i policji oraz służbach specjalnych. Zajmował się problematyką przez siedem lat w "Fakcie" i "Super Expressie", a od 2021 r. w Wirtualnej Polsce. Współautor kilku książek. Zakochany w Juventusie ale to miłość bez przyszłości.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości