
Mimo potężnych tąpnięć na parkietach w Azji oraz eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła na spokojnych wzrostach. Inwestorzy na GPW podjęli próbę odreagowania ostatnich spadków, choć optymizm z pierwszej części dnia nieco przygasł w miarę upływu godzin.
Krajowe indeksy zakończyły dzień na plusach. WIG20 wzrósł o 0,47 proc. , podczas gdy szeroki indeks WIG zyskał 0,53 proc. Segment średnich spółek zanotował solidny dzień – mWIG40 zwyżkował o 0,84 proc. , a sWIG80 podskoczył o 0,35 proc. Obroty na rynku podliczono na 2,17 mld zł, z czego 1,86 mld zł wygenerował handel akcjami spółek z WIG20.
Warszawski parkiet zaprezentował relatywnie większą siłę niż główne giełdy w Europie Zachodniej. W momencie zamknięcia notowań nad Wisłą, niemiecki DAX oraz francuski CAC40 poruszały się w okolicach poziomów odniesienia. Zdecydowanie gorzej radził sobie brytyjski FTSE100, który tracił 0,8 proc. , a pod kreską były także giełdy w Madrycie, Amsterdamie i Mediolanie.
Zupełnie inne nastroje panowały za oceanem, gdzie inwestorzy ruszyli do zakupów po przecenie z końca ubiegłego tygodnia. Amerykański S&P 500 rósł o 0,4 proc. , przerywając spadkową serię, a technologiczny Nasdaq zyskiwał 0,5 proc. , napędzany dynamicznym odbiciem producentów półprzewodników.
Strach przed inflacją vs. dobre dane z kraju
Głównym tematem na rynkach globalnych pozostaje sytuacja geopolityczna. Informacje o kolejnych atakach sił USA w Iranie wybiły ceny ropy na najwyższe poziomy od ponad miesiąca, co zrodziło ponowne obawy o powrót presji inflacyjnej. W Azji odnotowane mocne spadki – koreański KOSPI runął o 4,5 proc. , a japoński Nikkei 225 stracił 4 proc.
W Warszawie nastroje wsparły jednak solidne dane makroekonomiczne z krajowego podwórka, gdzie czerwcowa produkcja przemysłowa i budowlano-montażowa pobiła rynkowy konsensus. Lepsze od oczekiwań były także o wzroście płac , które podbiły realny wzrost wynagrodzeń.
Banki ciągną WIG20, korekta na Żabce i Orlenie
W gronie blue chipów liderem wzrostów okazała się Grupa Kęty, której notowania urosły o 3,65 proc. Dobrą passę podtrzymywały banki, w tym Alior Bank, który podrożał o 3,49 proc. , oraz spółki energetyczne i górnicze. Mocne były akcje Dino, które zdrożały o 2,47 proc . Nieźle poradził sobie również reprezentant sektora budowlanego – Budimex zyskał 1,15 proc. wyprzedzony jeszcze przez Allegro (1,38 proc.) i Pekao (1,53 proc.)
Na plusie zakończył sesję także Orlen (0,29 proc.), który w pierwszej części był Ciężarem dla indeksu. Analitycy podkreślają jednak, że po ponad 60-procentowym wzroście kursu od początku roku, lekka korekta płockiego koncernu jest zjawiskiem naturalnym.
Zyski realizowali inwestorzy posiadający akcje Żabki (-2,44 proc.) . To efekt schłodzenia nastrojów po fali spekulacji o wejściu japońskiego Seven & i Holdings, która w minionym tygodniu wywindowała wycenę spółki o blisko jedną piątą. Najsłabszym ogniwem w WIG20 było dzisiaj Modivo, którego akcje zniżkowały o 3,48 proc.
Szeroki rynek pod znakiem mediów
Na zapleczu liderów w indeksie mWIG40 na mocne prowadzenie wysunęły się spółki medialno-technologiczne: Cyfrowy Polsat zyskał 4,58 proc. , a Wirtualna Polska urosła o 4,42 proc. Powody do zadowolenia dali akcjonariuszom także giganci IT i medycyny – Asseco Poland (2,44 proc.) oraz Voxel (2,55 proc.). Na dnie tabeli średnich spółek wylądował Synektik ze spadkiem o 3,06 proc. oraz Creotech, który straciła 2,92 proc. Ponad 2 proc. oddały jeszcze Lubawa (-2,50 proc.), Newag (-2,34 proc.) i Grupa Pracuj (-2,43 proc.) mimo publikacji danych operacyjnych pokazujących wzrost liczby aplikacji w serwisie Pracuj.pl o 4,3 proc. rdr.
Wśród maluchów z sWIG80 błyszczały dwie gwiazdy: PCC Rokita wystrzeliła o 8,26 proc. , a Medinice podskoczyło o 8,24 proc. Udanej sesji nie zaliczą natomiast akcjonariusze spółki Scanway, która tąpnęła o 7,04 proc. , a także firm Selvita (-4,39 proc.) oraz Creotech Quantum (-2,5 proc.) .