Dwóch amerykańskich żołnierzy poległo w Jordanii podczas obrony przed irańskimi atakami rakietowymi i dronami. Centralne Dowództwo USA poinformowało także o jednym zaginionym żołnierzu.
CENTCOM przekazał, że do zdarzenia doszło w piątek, natomiast oświadczenie opublikowano następnego dnia. Według opisu dowództwa, amerykańskie siły wraz z partnerami odpierały uderzenia z użyciem rakiet balistycznych i bezzałogowców. W komunikacie zaznaczono, że tożsamości poległych nie zostaną podane przed upływem 24 godzin od powiadomienia rodzin.
Koszmar mieszkańców w Warszawie. "O 2 w nocy dobijają się do drzwi"
Ataki Iranu i stan poszkodowanych w Jordanii
Czterech rannych Amerykanów przetransportowano do szpitali w Jordanii. Zostali już wypisani. Inni żołnierze, u których stwierdzono drobne urazy, po badaniach wrócili do służby. Dowództwo poinformowało również o wciąż zaginionym członku personelu.
CENTCOM zapowiedział, że kolejne szczegóły zostaną podane po dopełnieniu procedur informowania rodzin. Ograniczenia w udostępnianiu danych mają wynikać z zasad obowiązujących w dowództwie.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości