Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. O swojej decyzji prezydent poinformował w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ustawa wobec tego wraca do Sejmu. Aby weto prezydenta zostało odrzucone potrzebna jest większość 3/5 obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Za odrzuceniem weta musi zagłosować co najmniej 276 posłów.
Ustawa o osobie najbliższej
Ustawa o osobie najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu została uchwalona przez Sejm pod koniec maja. Za jej uchwaleniem głosowało 230 posłów. Zakłada ona, że dwie osoby pełnoletnie, także tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę cywilnoprawną u notariusza, rejestrowaną następnie w urzędzie stanu cywilnego.
Miało to umożliwić między innymi wspólność majątkową i wspólne rozliczanie podatku dochodowego, zapewnić dostęp do informacji medycznej, dać prawo do decyzji o pochówku, prawo do zasiłku opiekuńczego i renty rodzinnej. Ustawa pozwoliłaby również na zwolnienie z podatku od spadków i darowizn oraz czynności cywilnoprawnych, dziedziczenie testamentowe, możliwość wzajemnej alimentacji i prawo do mieszkania.
Nawrocki zapowiedział po głosowaniu, że nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa. Dodał, że jest gotowy podpisać ustawę, "która nie będzie ideologiczna, nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania polskiej konstytucji".