Kibice w Madrycie celebrują bramkę Ferrana Torresa w finale mistrzostw świataŹródło wideo: ReutersŹródło zdj. gł.: PAP/EPA/CHEMA MOYA W niedzielnym finale mistrzostw świata w piłce nożnej Hiszpania pokonała Argentynę 1-0. Jedyną bramkę spotkania strzelił w dogrywce Ferran Torres. Hiszpanie zostali mistrzami po raz drugi - poprzedni tytuł zdobyli w RPA w 2010 roku.
Finał mundialu. Sejsmografy pokazały emocje Hiszpanów
Hiszpańscy kibice bardzo przeżywali przebieg spotkania, o czym świadczą... zapisy z sejsmografów w całym kraju. Jak podała w poniedziałek hiszpańska Wyższa Rada Badań Naukowych (CSIC), urządzenia mierzące wstrząsy trzykrotnie wyraźnie uaktywniły się podczas meczu.
"Zapisy pokazują trzy wyraźne momenty szczytowe w trakcie meczu, widoczne jednocześnie na czujnikach sieciowych: gol Ferrana Torresa, gol, którego VAR ostatecznie nie uznał, i najbardziej intensywne wydarzenie wieczoru - końcowy gwizdek" - opisała CSIC, największa w Hiszpanii państwowa agencja zajmująca się badaniami naukowymi.
CSIC zaznaczyła, że "to nie pierwszy raz, kiedy sejsmografy odnotowały wspaniałą noc dla hiszpańskiej piłki nożnej". Podobnie było podczas meczu Hiszpanii z Anglią na Euro 2024, zwłaszcza w Madrycie i Barcelonie. "Tłumy zgromadzone na Plaza de Colon i Plaza Catalunya sprawiły, że oba miasta zadrżały po golach Nico Williamsa w 47. minucie i Mikela Oyarzabala w 86. minucie" - przypomniała CSIC.
Mundial na zdjęciach. Szop Haalanda, radość Kabowerdeńczyków, łzy Messiego