RAK
    Adam nigdy nie brał życia z drugiej ręki

    Adam nigdy nie brał życia z drugiej ręki

    2381 odsłon
    Adam nigdy nie brał życia z drugiej ręki

    Adam – redaktor senior ksiądz Adam Boniecki – jest kotwicą tożsamości naszego „Tygodnika Powszechnego”. Nie tylko dlatego, że z perspektywy młodych i najmłodszych pracowników redakcji jest tu od zawsze. W jego postawie wobec życia, zarówno spraw błahych, jak i ostatecznych, jest miara, której staramy się sprostać, redagując, pisząc, zamawiając teksty i ilustracje do kolejnych numerów pisma.

    Adam – tak się tu wszyscy do niego zwracamy – jako dziennikarz i duszpasterz był zapewne najbliżej nerwu codziennego życia – najbliżej z nas wszystkich, zajmujących się tymi powołaniami. Nie tylko jako spowiednik i duszpasterz akademicki, który siłą rzeczy staje się powiernikiem najskrytszych spraw, rozterek i euforii, powierzanych mu w zaufaniu przez bliźnich.

    Adam nigdy nie brał życia z drugiej ręki. Kiedy, całkiem niedawno, przez nasze media przetaczała się wywołująca skrajne opinie „sprawa Alicji Tysiąc”, był jedynym dziennikarzem, który pojechał do bohaterki, by na miejscu ją poznać i wysłuchać. W redakcji o tym, że był tym jedynym, dowiedzieliśmy się po latach z innych mediów, wracających do sprawy już po śmierci Alicji Tysiąc. Wyjaśnił nam to wówczas prosto: „Nie mogłem pisać komentarza, nie poznawszy żywych racji. I nie miałem upoważnienia, by opisywać nasze spotkanie”. Pewnie jako doświadczony spowiednik najlepiej wie, gdzie przebiega granica między publicznym i prywatnym. Nie zajmował się sprawą, tylko osobą.

    By cokolwiek powiedzieć o Adamie, erudycie, komentatorze spraw kłębiących się na powierzchni naszego wspólnego losu, musimy pamiętać o jego doświadczeniu biorącym się z głębokiego zanurzenia w potocznym życiu, czasem tragicznym, czasem zabawnym, zawsze jedynym w swoim rodzaju. Stąd pewnie bierze się jego niechęć do opinii radykalnych i jednoznacznych. Pamiętacie powód nałożenia na niego zakazu wystąpień medialnych z wyjątkiem łamów „Tygodnika Powszechnego”? Na pytanie dziennikarki: „Czy w sali posiedzeń polskiego Sejmu powinien wisieć krzyż. Proszę powiedzieć: tak czy nie?” odpowiedział: „Obie odpowiedzi są prawidłowe”. No właśnie.

    Wiemy też, i nie jest to pycha redakcji „Tygodnika Powszechnego”, że Adam Boniecki jest branym od dekad na serio punktem odniesienia w innych miejscach, w tym oczywiście w mediach. Wspomniana odpowiedź na pytanie o krzyż w Sejmie padła właśnie podczas rozmowy z Adamem w stacji TVN24. Opinie Adama, jego punkt widzenia i również jego wątpliwości oraz rozterki są wyczekiwane i oczekiwane w różnych miejscach Polski. Niesłabnąca popularność książek, które zawierają jego wypowiedzi czy kazania, jest tego kolejnym dowodem.

    W redakcji co tydzień czekamy na słowo od Adama – krótki, precyzyjny komentarz. W naszym roboczym slangu zwie się to z języka angielskiego „edytorial” . Kontaktujemy się z nim i pytamy o przemyślenia dotyczące głównego tematu wydania. To, co niezmiennie nas fascynuje w osobie Adama, to fakt, że jego doświadczenie życia i pracy pozwala mu zawsze dopowiedzieć coś od siebie do tego, co piszemy w „Tygodniku” co tydzień, ponad pięćdziesiąt razy w roku. W samym tylko XXI wieku było to grubo ponad tysiąc owych edytoriali . Mamy poczucie, że powiedział coś dla nas ważnego, coś trwałego, choćby była to najbardziej prozaiczna opinia czy opowieść. Wiemy też, jak one są ważne dla czytelników „Tygodnika”, tych stałych i tych, którzy zaglądają do niego czasami. No i dla tych, którzy zaglądają tutaj właśnie dla edytoriali Adama. To jest dla nas w redakcji owa sztuka życia. Sztuka życia ks. Adama Bonieckiego.

    Dodatek do „Tygodnika Powszechnego” 30/2026

    Współwydawca: Fundacja Tygodnika Powszechnego

    Partner Główny wydarzenia: Miasto Kraków

    Partnerzy:

    Wodociągi Miasta Krakowa, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Krakowie, Polska Rada Biznesu, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Muzeum Żydów Polskich Polin, Wydawnictwo ZNAK, Wydawnictwo Poznańskie, HERBEWO, Wyższa Szkoła Zarządzania I Informatyki w Rzeszowie, Albatros Travel, Kopalnia Wieliczka, Prestrige MJM, Melisana, Marimex

    „Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny. 30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy. Wspólnota, która myśli samodzielnie.

    Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę

    Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów

    Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów

    29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

    Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

    Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów

    Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów

    29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego

    Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

    TP Online: dostęp roczny online

    Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2026

    Artykuł pochodzi z dodatku 92 urodziny ks. Adama Bonieckiego

    Inne artykuły tego autora

    Czytaj cały artykuł u źródła — Tygodnik Powszechny

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era