Ambasador Chin został pilnie wezwany do niemieckiego MSZ celem złożenia wyjaśnień - podał Reuters. Sprawa ma związek z publikacją agencji, która w tym tygodniu podała, że Chińczycy potajemnie szkolili Rosjan. Część wojskowych miała następnie trafić do Ukrainy. Pekin konsekwentnie odrzuca jednak wszelkie oskarżenia.
Źródło agencji z niemieckiego resortu dyplomacji przekazało, że "wszystko, co umożliwia Rosji kontynuowanie wojny agresji przeciwko Ukrainie, zagraża także bezpieczeństwu Niemiec".
Lewandowski w Fenerbahce? "To nie jest tego warte"
Szkolenia nadzorowali starsi rosyjscy i chińscy oficerowie
Według ustaleń współpraca wojskowa obejmowała co najmniej czterech wysokich rangą rosyjskich i chińskich oficerów i została zatwierdzona na mocy wewnętrznego dekretu podpisanego przez ministra obrony Rosji Andrieja Biełousowa w sierpniu 2025 r.
Jeden z tajnych rosyjskich dokumentów, do których dotarł Reuters, opisywał rosyjskie delegacje wojskowe do obiektów Ludowo-Wyzwoleńczej Armii Chin celem uczestnictwa w specjalistycznych kursach wojskowych.
Przykładowo, jeden trzytygodniowy program w Pekinie koncentrować miał się na obronie radiologicznej, biologicznej i chemicznej. Pozyskane dokumenty zawierały fotografie rosyjskich żołnierzy uczestniczących w wykładach, studiujących model reaktora jądrowego oraz uczących się technik rozpoznania chemicznego i promieniowania.
Europejscy urzędnicy powiedzieli agencji Reuters, że udział wysokich rangą oficerów podkreśla strategiczne znaczenie, jakie zarówno Moskwa, jak i Pekin przypisują swojej współpracy.
Chiny pozostają "neutralne"
Pekin cały czas przedstawia się jako neutralny w wojnie Rosji z Ukrainą i deklaruje poparcie dla negocjacji pokojowych. Tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych podkreśla, że jego stanowisko wobec wojny "pozostaje niezmienne".
Jednak szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, przekazała w zeszłym miesiącu, że Bruksela niezależnie potwierdziła przeprowadzenie szkoleń i ocenia ich konsekwencje. Europejscy urzędnicy dyskutować mają, czy nie podjąć dodatkowych środków wobec Chin, mimo że Pekin pozostaje jednym z największych partnerów handlowych UE.
Reuters już wcześniej donosił, że około 200 rosyjskich żołnierzy przeszło szkolenie wojskowe w Chinach pod koniec 2025 r., po czym część została wysłana do Ukrainy. Szkolenie miało obejmować sterowanie dronami i było prowadzone na podstawie dwustronnego porozumienia wojskowego podpisanego przez rosyjskich i chińskich urzędników w lipcu 2025 r.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości