RAK
    „Pozbawił karty posła”. PSL zarzuca Januszowi Kowalskiemu „poważne przestępstwo”

    „Pozbawił karty posła”. PSL zarzuca Januszowi Kowalskiemu „poważne przestępstwo”

    833 odsłon
    „Pozbawił karty posła”. PSL zarzuca Januszowi Kowalskiemu „poważne przestępstwo”

    Aktualizacja: 03.07.2026 10:33 Publikacja: 03.07.2026 10:06 Poseł niezrzeszony Janusz Kowalski na sali plenarnej Sejmu Foto: PAP/Marcin Obara Do zdarzenia doszło w piątek rano podczs trzeciego dnia posiedzenia Sejmu. Na

    Poseł niezrzeszony Janusz Kowalski na sali plenarnej Sejmu

    Foto: PAP/Marcin Obara

    Do zdarzenia doszło w piątek rano podczs trzeciego dnia posiedzenia Sejmu. Na mównicę wszedł przewodniczący Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe – Trzecia Droga Krzysztof Paszyk.

    – Doszło przed chwilą do poważnego przestępstwa na tej sali. Poseł Janusz Kowalski mało tego, że pozbawił karty posła Jarosława Rzepę, to również mamy podejrzenie, że posłużył się tą kartą głosując, więc zgłaszam tę sprawę – oświadczył. – Będziemy jako klub kierować to do prokuratury, jak również do komisji etyki sejmowej – zapowiedział, dodając, że chciał sprawę „na bieżąco zgłosić”.

    Po wystąpieniu Krzysztofa Paszyka (PSL) poseł Janusz Kowalski (niezrzeszony) podszedł do prowadzącego obrady marszałka Włodzimierza Czarzastego (Nowa Lewica)

    Foto: PAP/Marcin Obara

    Incydent w Sejmie. Zarzuty PSL wobec posła Janusza Kowalskiego

    Tuż po tym do mównicy i prowadzącego obrady marszałka Włodzimierza Czarzastego (Nowa Lewica) podszedł Janusz Kowalski, który prawdopodobnie chciał odnieść się do zarzutów. Marszałek nie udzielił mu jednak głosu i kontynuował odczytywanie formuły przed głosowaniem w sprawie wniosku mniejszości. Po chwili Kowalski wrócił na swoje miejsce do ław poselskich.

    O sprawie w mediach społecznościowych wspomniał też poseł Koalicji Obywatelskiej Adrian Witczak. „Poseł Janusz Kowalski użył karty do głosowania należącej do posła Rzepy. Sprawa wymaga wyjaśnienia i oceny pod kątem odpowiedzialności regulaminowej oraz ewentualnej odpowiedzialności karnej” – napisał w serwisie X.

    Koalicja Obywatelska cieszy się największym poparciem spośród partii w Polsce - wynika z sondażu Instytut Badań Pollster przeprowadzonego 30 czerwc...

    Poseł Rzepa jest w piątek w Sejmie, zabierał głos z mównicy 16 minut przed Paszykiem, odnosząc się do kwestii stosunków polsko-ukraińskich.

    Janusz Kowalski tłumaczy swoje zachowanie w Sejmie. „Zwykła omyłka”

    Janusz Kowalski zabrał głos z mównicy sejmowej i odniósł się do zarzutów ze strony PSL po godz. 10.20. – Wyjaśniając sprawę zgłaszam od razu formalnie, że w głosowaniu numer 9 i 10 omyłkowo użyłem innej karty niż swojej. Czasami się zdarza – oświadczył. – Jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości co do głosowania, zgodnie z artykułem 189. może być dokonana reasumpcja – dodał, podkreślając, że zaszła „zwykła omyłka”.

    Gdy Kowalski schodził z mównicy, zwrócił się do niego Czarzasty. – Panie pośle, konsekwencje w tej sprawie zostaną przez właściwe służby oraz może prokuraturę wyciągnięte – powiedział marszałek.

    Tekst jest aktualizowany

    Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.

    nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Rzeczpospolita

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era