RAK
    Iran nie czekał. Odpowiedział atakami odwetowymi na jednostki USA

    Iran nie czekał. Odpowiedział atakami odwetowymi na jednostki USA

    1805 odsłon
    Iran nie czekał. Odpowiedział atakami odwetowymi na jednostki USA

    Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała, że w odpowiedzi na amerykańskie naloty zaatakowała amerykańskie jednostki w Omanie i Katarze. Działania te są odwetem za ataki USA na irańskie obiekty wojskowe związane z incydentami w rejonie cieśniny Ormuz.

    Najważniejsze informacje:

    Gwardia Rewolucyjna Iranu zaatakowała w odwecie cele amerykańskie w Omanie i Katarze.

    IRGC uderzyła w port Dukm w Omanie i bazę Al-Udeid w Katarze.

    Według irańskich źródeł ataki objęły także obiekty w Jordanii, Kuwejcie, Bahrajnie i ZEA.

    USA wcześniej dokonały nalotów na ok. 140 irańskich celów wojskowych.

    Irańskie siły powietrzne przeprowadziły "silne uderzenia" na jednostki amerykańskie związane z lotniskowcem , które znajdowały się w porcie Dukm w Omanie. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie Gwardii Rewolucyjnej, doszło do odwetowego uderzenia za wcześniejsze naloty USA na cele w Iranie , przeprowadzone w odpowiedzi na ostrzały statków handlowych przy cieśninie Ormuz.

    Turyści nie do zatrzymania. Na wideo widać, co robili w czasie sztormu

    Jakie cele amerykańskie zostały zaatakowane przez Iran?

    Według informacji przekazanych przez irańską Gwardię Rewolucyjną, oprócz portu w Omanie uderzono także pociskami balistycznymi w bazę lotniczą Al-Udeid w Katarze , z której korzystają amerykańskie siły powietrzne. "W ataku zniszczono centrum serwisowania myśliwców oraz ośrodek dowodzenia i kontroli" - podano w komunikacie cytowanym przez agencję Reuters.

    Jednocześnie Iran zadeklarował, że doszło również do ataków na amerykańską infrastrukturę wojskową w Jordanii i Kuwejcie. Jak podaje Reuters, armia Kuwejtu oficjalnie poinformowała o odpieraniu "wrogiego ataku powietrznego" na swoje terytorium. Według agencji AP celem uderzeń stały się także obiekty w Bahrajnie oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

    Jaka była skala amerykańskiego ataku na irańskie cele?

    Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało, że siły amerykańskie przeprowadziły uprzednio naloty na około 140 celów wojskowych powiązanych z Iranem . Był to już trzeci w tym tygodniu, a zarazem najsilniejszy atak amerykański wymierzony w infrastrukturę irańską. CENTCOM przekazał, że w sumie zniszczono ponad 300 celów na terenie Iranu.

    Według amerykańskiej armii te naloty były odpowiedzią na irańskie ostrzały jednostek handlowych w rejonie cieśniny Ormuz.

    Dlaczego Ormuz stał się punktem zapalnym?

    Irańska Gwardia Rewolucyjna potwierdziła, że w nocy z soboty na niedzielę zaatakowano dwa statki, które nie stosowały się do zaleceń przy przepływaniu przez cieśninę Ormuz . Kwestia żeglugi przez Ormuz to jeden z kluczowych punktów zawartego 17 czerwca wstępnego porozumienia rozejmowego USA z Iranem.

    Odmienne interpretacje porozumienia dotyczącego cieśniny doprowadziły do wzajemnych oskarżeń o jego łamanie i kolejnych eskalacji zbrojnych. Przed wybuchem wojny 28 lutego żegluga w tym rejonie nie była kontrolowana przez Iran , jednak po rozpoczęciu konfliktu państwo to zdecydowało o zablokowaniu cieśniny.

    Iran obecnie wymusza przestrzeganie wyznaczonych przez siebie szlaków i atakuje jednostki, które nie stosują się do tych zasad . Napięcia na linii Waszyngton-Teheran trwają, a USA domagają się swobodnego przepływu przez Ormuz.

    Czy możliwa jest deeskalacja konfliktu?

    W piątek i sobotę w Omanie prowadzone były rozmowy między przedstawicielami tego kraju a irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim na temat zasad ruchu przez cieśninę. Według wstępnej umowy amerykańsko-irańskiej przyszły kształt kontroli nad cieśniną Ormuz mają uzgodnić Iran i Oman jako państwa posiadające do niej dostęp terytorialny.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era