Funkcjonariusze mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej przechwycili nielegalny transport 20 egzotycznych papug. Ptaki najprawdopodobniej odurzono, aby nie wydawały dźwięków podczas podróży. Większość z nich była ranna, a jednej papugi nie udało się uratować.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie udaremnili przemyt egzotycznych ptaków w walizce. Zabezpieczone papugi zostały przekazane do Centralnego Azylu dla Zwierząt. Zwierzętom najprawdopodobniej podano środki uspokajające. To sprawiło, że podczas transportu nie wydawały odgłosów, które mogłyby zwrócić uwagę na przewożony ładunek.
Badania przeprowadzone przez weterynarzy wykazały, że większość papug doznała obrażeń. Ptaki miały między innymi połamane lotki oraz sterówki. U jednego z nich stwierdzono również złamanie kończyny. Pomimo natychmiastowej pomocy jednej z papug nie udało się uratować.
Wśród zabezpieczonych zwierząt znajdowało się 16 papug z rodzaju Platycercus, nazywanych rozellami, oraz cztery papugi z rodzaju Psittacula, czyli aleksandretty. "Wszystkie zabezpieczone papugi są gatunkami chronionymi na podstawie przepisów Unii Europejskiej regulujących handel okazami dzikiej fauny i flory, wdrażających postanowienia Konwencji Waszyngtońskiej (CITES)" - podała w komunikacie KAS. Podejrzanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości