
Prezydent Karol Nawrocki ponownie złoży do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Zapowiedział to szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker.
Nowa inicjatywa ma być odpowiedzią na przedstawioną przez Komisję Europejską propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Zdaniem Szefernakera zmiany są niewystarczające i oznaczają jedynie wolniejsze zwiększanie obciążeń dla europejskich przedsiębiorstw.
Pałac Prezydencki krytykuje reformę ETS
Szefernaker przekonuje, że propozycja Komisji przewiduje około 10 mld euro ulg wynikających ze zmiany benchmarków dla całego przemysłu unijnego do 2030 roku. Przywołał jednocześnie szacunki, według których wygaszanie darmowych uprawnień ma kosztować polską gospodarkę około 13 mld euro do 2034 roku.
Szef prezydenckiego gabinetu skrytykował także rozszerzenie Funduszu Modernizacyjnego. Komisja chce przeznaczyć na niego 280 mln uprawnień do emisji, które zostałyby podzielone pomiędzy 12 państw.
Projekt Komisji zakłada również spowolnienie tempa zmniejszania liczby dostępnych uprawnień oraz przedłużenie ich bezpłatnego przydzielania części przemysłu do 2038 roku. Jak opisuje Reuters, projekt będzie jeszcze negocjowany przez państwa członkowskie i Parlament Europejski.
Senat odrzucił pierwszy wniosek Nawrockiego
Karol Nawrocki po raz pierwszy wystąpił o referendum 7 maja. Chciał zapytać Polaków, czy popierają realizację polityki klimatycznej, która – jak zapisano w pytaniu – doprowadziła do wzrostu kosztów życia, cen energii oraz prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej.
Senatorowie koalicji rządzącej oceniali, że pytanie zawierało z góry przyjętą tezę. W głosowaniu 20 maja za referendum opowiedziało się 32 senatorów, przeciw było 62, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Senat nie wyraził zgody na jego przeprowadzenie.
Szefernaker zapowiedział, że tym razem izba wyższa „nie zasłoni się tezą” zawartą w pytaniu. Nowego brzmienia pytania referendalnego ani proponowanej daty głosowania jeszcze nie przedstawiono. Zgodnie z konstytucją referendum zarządzane przez prezydenta wymaga zgody Senatu.