
Decyzja Andrzeja Domańskiego, ministra finansów, zablokowała ściągnięcie prawomocnie zasądzonej kary z zamrożonych aktywów rosyjskiego giganta, firmy Gazprom - czytamy w czwartkowym „Pulsie Biznesu”. Jak dodaje gazeta, Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, który karę nałożył i obronił w sądach, jest zbulwersowany.
Dziennik podał w czwartek, że Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł za utrudnianie postępowania UOKiK w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2 . Według gazety resort finansów - który podjął decyzję - nie ujawnił powodów rozstrzygnięcia, wskazując jedynie, że nie komentuje indywidualnych spraw.
Jak opisuje dziennik, prezes UOKiK Tomasz Chróstny krytycznie ocenił decyzję, podkreślając, że może ona uniemożliwić odzyskanie środków należnych Skarbowi Państwa, i zapowiedział analizę dalszych kroków prawnych. „PB” wskazuje, że spór dotyczył stanowisk dwóch organów skarbowych w sprawie możliwości wykorzystania zamrożonych aktywów Gazpromu do egzekucji kary. Cytowany przez gazetę ekspert ocenił, że obowiązujące przepisy unijne dopuszczają takie rozwiązanie, a odmienne stanowisko opiera się na błędnej interpretacji prawa. (PAP)
sza/ jpn/