63-latka z Chełma, która w niedzielę zmarła w trakcie opalania na plaży, to pierwsza ofiara upałów na Lubelszczyźnie. Medycy podejrzewają udar cieplny, potwierdzić to ma zaplanowana na środę sekcja zwłok. Niemal w całym kraju nadal obowiązują ostrzeżenia II i III stopnia przed upałem.
Najważniejsze informacje:
Ciało kobiety znaleziono w niedzielę po południu na brzegu zamkniętego kąpieliska Glinianki w Chełmie.
Kobieta miała na sobie strój kąpielowy, a obok leżały olejek do opalania, telefon i torebka. To pierwsza ofiara upałów w woj. lubelskim.
Ratownicy apelują o ostrożność w trakcie upałów.
Jak przekazała Wirtualnej Polsce prok. Diana Wirtel-Mroczek, szefowa Prokuratury Rejonowej w Chełmie, podczas wstępnych oględzin na miejscu biegły potwierdził, że zgon nastąpił wczoraj . Na środę zaplanowana została sekcja zwłok 63-latki, której ciało ujawniono w upalną niedzielę na terenie zamkniętego z powodu rewitalizacji kąpieliska Glinianki .
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Dostała udaru w trakcie opalania
Leżące na plaży zwłoki ujawnił w niedzielę po południu przypadkowy przechodzień.
Kąpielisko Glinianki zostało w tym sezonie zamknięte z powodu planowanej rewitalizacji. Na początku czerwca teren wokół zbiornika ogrodzono i rozpoczęto prace modernizacyjne. Jak przekazał prezydent Chełma Jakub Banaszek, teren został prawidłowo zabezpieczony przez wykonawcę .
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta pokonała ogrodzenie, aby opalać się na nieczynnym kąpielisku . Miała na sobie strój kąpielowy, a obok ciała leżały olejek do opalania, telefon i torebka. Strażacy przecięli kłódkę w bramie wjazdowej, aby policyjne radiowozy mogły dostać się na plażę.
W Polsce od kilku dni utrzymują się upały, ale to niedziela była najgorętszym dniem. Historyczny rekord padł w Słubicach na granicy z Niemcami, gdzie termometry pokazały aż 40,5 st. C. Niemniej cały kraj objęto ostrzeżeniami IMGW przed upałem oraz alertem RCB .
Chełmscy ratownicy apelują o ostrożność: - Mamy o 30 procent więcej wyjazdów do zasłabnięć czy złego samopoczucia. Naprawdę dużo jest tych wyjazdów. Pojawiają się pojedyncze udary , jak chociażby ten na Gliniankach - słyszymy w chełmskiej stacji pogotowia.
Udar słoneczny, udar cieplny i wyczerpanie cieplne. Kiedy trzeba wezwać pomoc?
Udar słoneczny, udar cieplny i wyczerpanie cieplne to trzy różne stany związane z upałem. Ministerstwo Zdrowia wydało zalecenia, co robić, jeśli wystąpią objawy przegrzania .
Udar słoneczny, nazywany też porażeniem słonecznym rozwija się po silnym, bezpośrednim nasłonecznieniu, głównie głowy i karku . Prowadzi do przekrwienia opon mózgowych i mózgu. Objawy to: bóle i zawroty głowy; zaczerwienienie i poparzenia skóry; ogólny niepokój. Jeśli pojawią się, trzeba bezzwłocznie wezwać pomoc.
Co robić, jeśli wystąpią objawy udaru słonecznego:
przenieś się do chłodnego miejsca;
rób zimne lub wilgotne okłady na głowę;
pij wodę;
weź chłodną kąpiel.
Udar cieplny, określany też jako porażenie cieplne, to reakcja organizmu po dłuższym działaniu wysokiej temperatury na ciało. Taki stan często łączy się z wysoką wilgotnością oraz brakiem albo bardzo małym ruchem powietrza. Temperatura ciała rośnie wtedy do poziomu, którego organizm nie potrafi już sam obniżyć. Przy objawach także trzeba natychmiast wezwać pomoc, bo zbyt późna reakcja może doprowadzić do śpiączki, a nawet śmierci .
Co robić, jeśli wystąpią objawy udaru cieplnego:
zadzwoń pod numer 999 lub 112 i natychmiast wezwij pomoc;
przenieś się w chłodniejsze miejsce;
obniż temperaturę ciała zimnymi okładami lub nawet zimną kąpielą / zimnym prysznicem;
podawaj płyny.
Wyczerpanie cieplne pojawia się wtedy, gdy długie przebywanie na słońcu prowadzi do nadmiernej utraty płynów i soli. W takiej sytuacji spada ciśnienie tętnicze krwi, a to wywołuje silne zmęczenie. To stan inny niż udar cieplny, ale również wymaga szybkiej reakcji. Kluczowe jest przeniesienie osoby do chłodniejszego miejsca i podanie wody.
Jeśli osoba z objawami wyczerpania cieplnego szybko trafi do chłodniejszego miejsca i napije się wody, powinna poczuć się lepiej. Gdy jednak złe samopoczucie nie mija w ciągu pół godziny, pojawia się podejrzenie udaru cieplnego. W takiej sytuacji nie należy zwlekać z działaniem.
Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości