Polska "nie czuje paniki" przed Rosją, choć traktuje rosyjskie groźby poważnie - powiedział wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski w wywiadzie dla "Il Messaggero". Ocenił, że Władimir Putin nie ma dziś środków, by zaatakować Polskę, a najwyżej może próbować prowokacji.
Najważniejsze informacje:
Sikorski ocenił, że Putin nie ma obecnie środków, by zaatakować Polskę, ale możliwa jest prowokacja.
Szef MSZ wskazał na jedność Europy i pakiety sankcji UE jako element zaskakujący dla Moskwy.
Pytany o doniesienia "The Telegraph" o ostrzeżeniach USA, nie potwierdził ich, ale uznał je za prawdopodobnie prawdziwe.
Sikorski mówił w wywiadzie opublikowanym w niedzielę, że Polska od wieków myśli o bezpieczeństwie wobec Rosji i nie zamierza tego zmieniać. Szef dyplomacji odniósł się do niedawnych gróźb pod adresem Warszawy i słów rzecznika Kremla, by Warszawa pomyślała o swoim bezpieczeństwie.
Turyści nie do zatrzymania. Na wideo widać, co robili w czasie sztormu
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości