
„Historia dosłownie wyłoniła się z Dunaju”
Na oficjalnej stronie internetowej gminy Lovas (do której administracyjnie należy Opatovac) opublikowano zdjęcia statku, który wyłonił się z wód Dunaju – przekazała wójt Lea Vidić. Władze chcą zebrać jak najwięcej informacji od mieszkańców, historyków i wszystkich osób, które mogą wiedzieć coś na temat tego wraku.
Historia dosłownie wyłoniła się z Dunaju – powiedziała wójt. Jak dodała, obecnie z dna rzeki wyraźnie widać rufę statku.
Niektórzy mieszkańcy mówią, że piętnaście lat temu dostrzegali jedynie niewyraźne zarysy, ale nie pamiętają, by statek był widoczny w takim stopniu, jak teraz – dodała Vidić.
Znaleziono pierwszy trop: Artykuł sprzed niemal 90 lat
Wójt wspomniała, że jeden z mieszkańców Opatovca odnalazł artykuł prasowy z 1937 r. szczegółowo opisujący wypadek, który – jak się przypuszcza – dotyczył właśnie statku, którego szczątki są dziś ponownie widoczne – poinformował „Jutarnji list”.
Według artykułu węgierski statek towarowy „Fulton” holował w kierunku Nowego Sadu barkę należącą do Austriackiego Towarzystwa Żeglugi Parowej, załadowaną 50 wagonami węgla . W pobliżu Opatovca doszło do wypadku , którego przyczyny nigdy nie ustalono, w wyniku którego statek wraz z ładunkiem zatonął.
Jeśli poziom wody w Dunaju nadal będzie opadał, być może uda nam się zobaczyć większą część konstrukcji. Choć przez dziesięciolecia statek był prawdopodobnie zasypany rzecznym piaskiem , jest to wyjątkowa okazja do udokumentowania części naszej rzecznej historii – powiedziała Vidić.